US Open. Coco Gauff rywalką Magdaleny Fręch, Anisimova i Muchowa z kolejnym awansem
Coco Gauff, Amanda Anisimova oraz Karolina Muchowa powalczą o 1/8 finału rywalizacji singlowej na nowojorskich kortach. Najcięższą przeprawę ma za sobą Czeszka, która do zwycięstwa potrzebowała trzech setów.
Po raz drugi w tym sezonie, po Australian Open, w trzeciej rundzie imprezy wielkoszlemowej znalazły się dwie polskie tenisistki. Oprócz Igi Świątek o 1/8 finału powalczy Magdalena Fręch, która w trzech setach pokonała Peyton Stearns. Rywalką drugiej rakiety naszego kraju w meczu o wyrównanie najlepszego wyniku w turnieju Wielkiego Szlema będzie Coco Gauff.
W pierwszym secie meczu Amerykanki z Donną Vekić, panie wygrywały gemy seriami. Po tym jak Chorwatka przełamała serwis zawodniczki gospodarzy i prowadziła 2:0, kolejne cztery gemy na swoim koncie zapisała mistrzyni US Open 2023, by ponownie oddać prowadzenie tenisistce z Europy. Ostatecznie losy tej części meczu rozstrzygnął tie-break. Tego 7-5 wygrała turniejowa „trójka”.
W drugim secie kontrolę nad sytuacją na korcie przejęła Coco Gauff. Wprawdzie Amerykanka również musiała się bronić przed stratą podania, jednak ostatecznie wyszła z opresji. A dwa wygrane gemy przy podaniu Vekić sprawiły, że to trzecia rakieta świata będzie rywalką Magdaleny Fręch w meczu trzeciej rundy.
– Powiem szczerze, nie wiele pamiętam z końcówki pierwszego seta. Mówiłam sama do siebie, aby oddychać. To niesamowite, że udało się wygrać tą część meczu. W przerwie udałam się do łazienki, aby schłodzić sobie wodą twarz. To zdecydowanie mi pomogło – skomentowała to, z czym mierzyła się w czwartkową noc polskiego czasu Coco Gauff, która w sobotę powalczy o obronę punktów za zeszłoroczną czwartą rundę.
Do 1/16 finału w czwartek awansowała również Amanda Anisimova. W ostatnim czwartkowym meczu finalistka tegorocznego Wimbledonu zatrzymała Mayę Joint. Amerykanka dała się przełamać rywalce w siódmym gemie, aby odrobić stratę w ostatnim możliwym momencie, wygrywając dziesiątego gema bez straty punktu. W drugiej odsłonie reprezentantka gospodarzy od stanu 2:2 wygrała cztery gemy z rzędu. To sprawiło, że zameldowała się wśród 32 najlepszych singlistek tegorocznej edycji US Open.
Kolejny krok w stronę obronienia zeszłorocznych punktów za 1/2 finału zrobiła w czwartek Karolina Muchowa. Pierwsze dwie odsłony meczu z Soraną Cirsteą rozstrzygnęły się w tie-breakach. Pierwszego na swe konto bez straty punktu zapisała tenisistka zza naszej południowej granicy. Z kolei w drugim lepsza okazała się zawodniczka z Bukaresztu.
W decydującej odsłonie zeszłoroczna półfinalistka dwukrotnie przełamała serwis mistrzyni zakończonego przed niespełna tygodniem turnieju WTA 250 w Cleveland. Wprawdzie pierwszą stratę Cirstei udało się odrobić, lecz druga strata podania okazała się decydującą.
Wyniki
Druga runda:
Coco Gauff (USA, 3) – Donna Vekić (Chorwacja) 7:6(5), 6:2
Amanda Anisimova (USA, 8) – Maya Joint (Australia) 7:6(2), 6:2
Karolina Muchowa (Czechy, 11) – Sorana Cirstea (Rumunia) 7:6(0), 6:7(3), 6:4
Daria Kasatkina (15) – Kamila Rachimowa 6:2, 4:6, 7:5
Diane Parry (Francja) – Renata Zarazua (Meksyk) 6:2, 2:6, 7:6(7)
Jaqueline Cristian (Rumunia) – Ashlyn Krueger (USA) 4:6, 6:2, 6:2


