US Open. Jannik Sinner w finale

/ Łukasz Duraj , źródło: usopen.org, foto: East News

 

W sobotnią noc poznaliśmy drugiego finalistę US Open.

O drugie miejsce w najważniejszym meczu nowojorskich rozgrywek mężczyzn walczyli Jannik Sinner i Felix Auger-Aliassime a ich mecz wyznaczono na sesję nocną.

Przed starciem na stadionie imienia Arthura Ashe’a panowie spotkali się trzy razy a w bilansie ich bezpośrednich pojedynków 2-1 prowadził reprezentant Kanady. Ponadto otrzymał on od Włocha jednego walkowera.

W drodze do półfinału obaj tenisiści radzili sobie dobrze i nie musieli rozegrać pięciosetówki. Trudniejszych rywali – z racji niższego rozstawienia – miał Auger-Aliassime. 25-latek musiał pokonać między innymi Alexandra Zvereva, Andrieja Rublowa i Alexa de Minaura. Z drugiej strony Sinner uporał się na przykład z Denisem Shapovalovem i swoim rodakiem Lorenzo Musettim.

Mecz w Nowym Jorku znakomicie rozpoczął się dla Sinnera. Obrońca tytułu zdecydowanie wygrał pierwszą partię i pokazał rywalowi skalę trudności zadania, jakie go czeka. Kanadyjczyk zareagował jednak bardzo dobrze. W drugiej partii to on miał przewagę, którą udało się udokumentować przełamaniem w ósmym gemie. Był to jedyny „brejk” tego seta, więc to Auger-Aliassime zapisał go na swoim koncie.

W partii trzeciej było sporo walki a jej kluczowym momentem był szósty gem. To właśnie wtedy Sinner przełamał oponenta i uzyskał korzystny wynik 4:2. Felix bronił się potem przy własnym podaniu, ale sam nie wypracował okazji na odrobienie strat. Włoch prowadził zatem 2-1 w setach i był bliżej zwycięstwa.

Kanadyjczyk był tego świadomy i w czwartym secie wypracował sobie kilka okazji na przełamanie lidera rankingu. Reprezentant Italii obronił się jednak a w piątym gemie sam wyprowadził cios. Od tego momentu przewaga przechyliła się w stronę Sinnera. 24-latek mógł nawet wywalczyć kolejnego „brejka” a przy swoim serwisie pozostał niezagrożony. Po trzech godzinach i dwudziestu minutach Jannik wykorzystał pierwszą piłkę meczową i zasłużenie zwyciężył.

W wywiadzie na korcie Włoch mówił:

Czuję się wspaniale. Mam za sobą znakomity sezon a turnieje wielkoszlemowe są w nim najważniejsze. Znów jestem w finale i zdecydowanie nie mogę narzekać. Publiczność jest tu wspaniała. Jeśli chodzi o Felixa, to bardzo się poprawił od naszego meczu w Cincinnati – lepiej serwował i lepie grał z głębi kortu, więc było bardzo ciężko. Widziałem, że miał jakiś kłopot ze zdrowiem, ale mam nadzieję, że to nic poważnego. To miły gość i zawsze przyjemnie z nim grać.

– Ja sam czuję się dobrze, nic poważnego się nie dzieje. W niedzielę czeka nas wspaniały finał, nie mogę się doczekać. Myślę, że moja rywalizacja z Carlosem tak naprawdę zaczęła się właśnie tutaj. W 2022 roku zagraliśmy fantastyczny mecz. Trochę się jednak zmieniliśmy, obaj mamy więcej pewności siebie. Dobrze się znamy; zobaczymy, co się zdarzy. Tak czy inaczej, turniej był dla mnie wspaniały, dziękuję wszystkim za wsparcie. Zobaczymy się w finale.

W bilansie bezpośrednich pojedynków Sinnera i Alcaraza 9-5 prowadzi reprezentant Hiszpanii.


Wyniki

 

US Open (półfinał mężczyzn):

J. Sinner (Włochy, 1) – F. Auger-Aliassime (Kanada, 25) 6:1 3:6 6:3 6:4