US Open. Kolejny niełatwy mecz Sabalenki, Rybakina dołączyła do Raducanu, Ostapenko zatrzymana
Sabalenka, Andriejewa, Paolini i Rybakina to zawodniczki, które tak jak Jessica Pegula, wygrały mecze drugiej rundy i pozostają w grze o końcowy triumf na nowojorskich kortach. Liderka rankingu miała pewne kłopoty, ale ostatecznie odniosła jubileuszowe zwycięstwo na US Open.
Czwarty dzień rywalizacji w Nowym Jorku to czas spotkań drugiej rundy zawodniczek, które znalazły się w górnej połówce turniejowej drabinki. To właśnie tam ulokowane zostały między innymi uczestniczki zeszłorocznego finału – Aryna Sabalenka oraz Jessica Pegula.
Jako pierwsza swój mecz 1/32 finału wygrała reprezentantka gospodarzy, która bez problemów odprawiła Annę Blinkową. Bardziej o awans musiała się postarać broniąca tytułu turniejowa „jedynka”, której rywalką była Polina Kudermietowa.
Moskwianka zaskoczyła Sabalenkę już w pierwszym gemie, odbierając jej serwis. Liderka rankingu zdołała wprawdzie odrobić straty, ale rywalka ani myślała oddać pole bardziej utytułowanej przeciwniczce. Obrończyni tytułu miała swe szanse na prowadzenie z przewagą podania, ale też sama musiała bronić swego serwisu. Ostatecznie więcej przełamań w tej części meczu już nie było, więc panie rozegrały trzynastego gema, który zdecydował o losach seta. W nim lepsza okazała się Sabalenka, zwyciężając 7-4. Druga odsłona przebiegła już pod dyktando liderki rankingu, która dwukrotnie odbierając serwis Kudermietowej, wyszła na prowadzenie 5:1. Wprawdzie moskwianka wygrała jeszcze gema, ale losów meczu nie odwróciła.
Tym samym Aryna Sabalenka w swym 36. meczu na US Open odniosła 30. zwycięstwo. Ostatnią zawodniczką, która potrzebowała tak mało meczów, by dotrzeć do takiego wyniku, była Kim Clijsters. Belgijka pułap trzydziestu wygranych pojedynków osiągnęła w 2009 roku po 36 spotkaniach.
Także nie bez problemów do drugiej rundy awansowała Jelena Rybakina. Kazaszka w pierwszym secie jako pierwsza została przełamana, dzięki czemu Tereza Valentova wyszła na prowadzenie 3:2. Jednak od tego momentu serię czterech wygranych gemów z rzędu zanotowała turniejowa „dziewiątka”.
W drugiej odsłonie tenisistka zza naszej południowej granicy prowadziła już 5:2. Ostatecznie to wyżej notowana zawodniczka, broniąc dwóch piłek setowych, doprowadziła do tie-breaka. W nim Valentova prowadziła 3-1, a następnie 5-3, jednak ostatecznie to mistrzyni Wimbledonu z 2022 roku odniosła końcowe zwycięstwo. Tym samym Jelena Rybakina po raz trzeci w karierze zagra w trzeciej rundzie US Open. O swój najlepszy wynik na nowojorskich kortach powalczy z Emmą Raducanu.
Wśród zawodniczek rozstawionych, które na drugiej rundzie zakończyły swój tegoroczny występ na US Open, jest między innymi Jelena Ostapenko. Łotyszka do Nowego Jorku przybyła z tegorocznym bilansem spotkań wielkoszlemowych 2:3, a podczas ostatniej w sezonie imprezy Wielkiego Szlema zdołała wygrać tyko jeden pojedynek.
W meczu 1/32 finału lepsza od zawodniczki z Europy okazała się Taylor Townsend. Chociaż to tenisistka rozstawiona z numerem „25” lepiej rozpoczęła mecz, bo w pierwszym secie prowadziła 3:0, a w dziesiątym gemie serwowała na seta. Ostatecznie od stanu 5:4 przegrała kolejne trzy gemy. Druga odsłona przebiegła już pod dyktando zawodniczki gospodarzy. Amerykanka wygrała pięć gemów z rzędu i nie pozwoliła wyżej notowanej zawodniczce powrócić do gry.
Wyniki
Druga runda:
Aryna Sabalenka (1) – Polina Kudermietowa 7:6(4), 6:2
Mirra Andriejewa (5) – Anastazja Potapowa 6:3, 6:1
Jasmine Paolini (Włochy, 7) – Iva Jovic (USA) 6:3, 6:3
Jelena Rybakina (Kazachstan, 9) – Tereza Valentova (Czechy, Q) 6:3, 7:6(7)
Ann Li (USA) – Belinda Bencic (Szwajcaria, 16) 6:3, 6:3
Elise Mertens (Belgia, 19) – Lulu Sun (Nowa Zelandia) 6:2, 6:3
Taylor Townsend (USA) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 25) 7:5, 6:1
Leylah Fernandez (Kanada, 31) – Elsa Jaquemot (Francja) 2:6, 6:3, 6:2
Marketa Vondrousova (Czechy) – McCartney Kessler (USA, 32) 7:6(7), 6:2



