US Open. Marcel Granollers i Horacio Zeballos zwycięzcami gry podwójnej mężczyzn

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com, foto: East News

Finałowy mecz debla należał do zaciętych i wyrównanych, jednak zwycięska para mogła być tylko jedna. Marcel Granollers i Horacio Zeballos obronili trzy piłki meczowe i pokonali duet Joe Salisbury/Neal Skupski 3:6, 7:6(4), 7:5. Tym samym Brytyjczycy nie zrewanżowali się za tegoroczną porażkę w finale Rolanda Garrosa. 

Przed finałem

W drodze do finału Marcel Granollers i Horacio Zeballos pokonali między innymi polsko-czeską parę Jan Zieliński/Adam Pavlasek i było to ich najtrudniejsze spotkanie. W półfinale okazali się lepsi od Amerykanów Roberta Casha i Jamesa Tracy. Natomiast Joe Salisbury i Neal Skupski w meczu 1/2 finału zwyciężyli z parą Yuki Bhambri/Michael Venus. Najwyżej rozstawieni w turnieju deblowym Julian Cash i Lloyd Glasspool odpadli w pierwszej rundzie.

Najwięcej wygranych imprez wielkoszlemowych w grze podwójnej z całej czwórki ma Joe Salisbury. Brytyjczyk zwyciężył raz podczas Australian Open w 2020 oraz trzy razy w Nowym Jorku – w 2021, 2022 oraz 2023 roku. Neal Skupski triumfował raz na Wimbledonie w 2023, a Granollers i Zeballos wygrali swojego pierwszego szlema w deblu dopiero w tym roku. Miało to miejsce podczas Rolanda Garrosa.

Brytyjczycy na fali

Od początku spotkania ciężko było wskazać faworytów. Trzeci gem pierwszego seta, w którym serwowali Brytyjczycy, był bardzo zacięty i grany na przewagi. Ostatecznie nie doszło wtedy do przełamania, a Granollers i Zeballos nie mieli nawet break pointów. Sytuacja zmieniła się w ósmym gemie. Doświadczony Granollers bardzo słabo serwował i popełnił dwa błędy serwisowe. Tym samym Salisbury i Skupski wyszli na prowadzenie. Wykorzystali pierwszą piłkę setową i triumfowali w całej partii.

Walka do samego końca i pierwszy triumf na US Open

W drugim secie mecz ponownie zrobił się wyrównany. W siódmym gemie Brytyjczycy mieli aż trzy szanse na objęcie prowadzenia przy serwisie Granollersa. Hiszpańsko-argentyńska para wygrała pięć punktów z rzędu i dalej pozostawała w grze. Rozstawieni z numerem 5. nie mieli już potem takich problemów przy swoim podaniu. Zacięta gra doprowadziła do tie-breaka. W nim lepiej zaprezentowali się Granollers i Zeballos. Od stanu 2:3 dla Brytyjczyków wygrali 4 punkty z rzędu. Tym samym doprowadzili do wyrównania w setach.

Na początku decydującej partii Hiszpan i Argentyńczyk pierwszy raz w meczu mieli break-pointa, jednak nie wykorzystali go. Pomimo tego gorszego momentu, obie pary serwowały na dobrym poziomie. W dziesiątym gemie Brytyjczycy mieli trzy piłki meczowe przy serwisie Horacio Zeballosa. Hiszpańsko-argentyńsko para ponownie wyszła z opałów. Sytuacja odmieniła się o 180 stopni, gdy w następnym gemie Neal Skupski nie utrzymał podania i po raz pierwszy Brytyjczycy zostali przełamani. Granollers i Zeballos potrzebowali czterech punktów, by po raz pierwszy triumfować w Nowym Jorku. Zawodnicy nie zmarnowali swoich okazji i mogli cieszyć się z końcowego zwycięstwa.

Hiszpan i Argentyńczyk wygrali drugi tytuł wielkoszlemowy w tym sezonie oraz w karierze.


Wyniki

Finał:

Marcel Granollers, Horacio Zeballos (Hiszpania, Argentyna, 5) – Joe Salisbury, Neal Skupski (Wielka Brytania, Wielka Brytania, 6) – 3:6, 7:6(4), 7:5