US Open. Nastolatki przyciągnęły więcej widzów niż walka Dżokovicia o kalendarzowy Wielki Szlem

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: insidethegames.biz, foto: AFP

Agencja Reuters podała statystyki dotyczące oglądalności finałów tegorocznego US Open. Stacja ESPN zanotowała dużo lepszy wynik przy meczu Emmy Raducanu z Leylah Fernandez, niż Novaka Dżokovicia z Daniiłem Miedwiediewem.

Tegoroczne turnieje singlowe w US Open mocno zaznaczyły swoje miejsce w historii sportu. U kobiet śledziliśmy kapitalne występy nastolatek zakończone triumfem brytyjskiej kwalifikantki, a u mężczyzn nieudaną pogoń Novaka Dżokovicia za kalendarzowym Wielkim Szlemem. Dzięki temu turniej przyciągnął przed telewizory znacznie więcej widzów niż przed rokiem. Średnia oglądalność z całych dwóch tygodni wyniosła w amerykańskiej stacji ESPN 881 tysięcy, co jest wzrostem o około jedną trzecią w porównaniu z poprzednią edycją. Należy jednak pamiętać, że w 2020 roku turniej w Nowym Jorku był jednym z pierwszy po pandemicznej przerwie, odbywał się bez kibiców i przy nieco słabszej obsadzie.

Ciekawym jest, że gdy porównamy statystyki dla finałów gry pojedynczej, to okazuje się, że dużo większym zainteresowaniem, niż szansa Dżokovicia na kalendarzowego Wielkiego Szlema, cieszyły się przebojowe nastolatki. Mecz Emmy Raducanu z Leylah Fernandez w szczytowym momencie oglądało 3,4 mln osób, a średnio 2,44 mln. Tymczasem triumf Daniiła Miedwiediewa nad serbskim mistrzem odpowiednio 2,7 mln w szczycie oraz 2,05 mln średnio.

Imponujące liczby finał kobiet zanotował w Wielkiej Brytanii. W Channel 4 triumf swojej rodaczki obejrzało ponad dziewięć milionów Brytyjczyków.