US Open. Pewny awans Zvereva do półfinału

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne/usopen.org, foto: AFP

Alexander Zverev awansował do półfinału US Open w Nowym Jorku. Rozstawiony z „czwórką” tenisista z Hamburga pokonał bez większych problemów Lloyda Harrisa 7:6(6), 6:3, 6:4.

Zvereva zalicza się do jednego z głównych faworytów US Open. Ubiegłorocznemu finaliście tej imprezy udało się zaliczyć kilka świetnych występów w tym sezonie, na czele ze zwycięstwem w turnieju olimpijskim w Tokio. Czy teraz przyszedł moment na zostanie mistrzem wielkoszlemowym?

O tym za wcześnie jeszcze mówić, ale do tej pory na nowojorskich kortach Niemiec prezentuje się bardzo dobrze. Nie inaczej było w ćwierćfinałowym pojedynku z Lloydem Harrisem. Pierwszy set był jednak bardzo wyrównany. Co więcej, to zawodnik z Republiki Południowej Afryki był w pewnym momencie bardzo bliski wygrania partii otwarcia. Do tego celu wystarczyło wygrać gem przy własnym podaniu, ale ta sztuka się nie udała. Główną przyczyny były niewymuszone błędy popełniane w kluczowych momentach. Set rozstrzygnął tiebreak, w którym także Harris gubił się w najważniejszych wymianach – nieczysto uderzał oraz zagrywał w siatkę i auty. Taka sytuacja miała miejsce chociażby przy wyniku 6-6. Zverev szybko wykorzystał takie prezenty i wygrał seta.

Druga partia przebiegała bardziej pod dyktando Niemca. Mistrz olimpijski dominował w każdym aspekcie. Był pewny w swoich gemach serwisowych, a potrafił także znaleźć sposób na podanie Harrisa. Tenisista z Hamburga wygrał seta 6:3 i był o krok od półfinału. W trzecim secie Zverev prowadził już 4:0 i kiedy wydawało się, że nie odda rywalowi już ani jednego gema, sytuacja zaczęła się odwracać. Sascha zaczął popełniać seryjnie błędy, a jego rywal odnalazł właściwy rytm. Wcześniej Harris miał ogromne problemy z forhendem. Na początku trzeciego seta większość takich uderzeń kończyła się łatwymi błędami. Na szczęście zawodnik z Republiki Południowej Afryki podniósł poziom swojej gry, ale starczyło to tylko na ugranie czterech gemów w tej odsłonie meczu. Ostatecznie Zverev wygrał spotkanie 7:6(6), 6:3, 6:4 i awansował do półfinału US Open, w którym zmierzy się ze zwycięzcą starcia Novaka Dżokovicia z Matteo Berrettinim.

Alexander Zverev posłał 21 asów przy 13 rywala. Zaliczono mu także 43 uderzenia kończące przy 26 niewymuszonych błędach. Niemiec we wielkoszlemowym półfinale zameldował się po raz czwarty w karierze, w tym po raz drugi w US Open. Poprzednia taka sytuacja miała miejsce w Nowym Jorku rok temu. Wtedy aktualny mistrz olimpijski był bardzo blisko zdobycia tytułu, jednak lepszy od niego okazał się Dominik Thiem po niesamowitym thrillerze.


Wyniki

Ćwierćfinał singla:

Alexander Zverev (Niemcy, 4) – Lloyd Harris (RPA) 7:6(6), 6:3, 6:4