US Open. Przełamać niemoc

/ Jakub Karbownik , źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek zagra w sobotni wieczór o trzeci tytuł mistrzowski w karierze w historii występów w imprezach wielkoszlemowych. Polska liderka rankingu WTA stanie też przed szansą na pierwszy mistrzowski tytuł w nowojorskiej imprezie.

Historia polskich finałów w ostatniej w sezonie lewie Wielkiego Szlema sięga jeszcze lat ’30 ubiegłego wieku. To wtedy nasza znamienita tenisistka Jadwiga Jędrzejowska w latach 1937-1938 grała o tytuł mistrzowski. Najpierw nie dała rady rywalce w meczu singlowym. Z kolei rok później u boku Simone Mathieu Polka i Francuzka przegrały finał gry podwójnej.

Kolejny polska szansa na tytuł mistrzowski, również w grze podwójnej, pojawiła się w 2011. To wówczas duet Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski zagrał w decydującym meczu przeciwko Jurgenowi Melzerowi i Phillipowi Petzschnerowi i także nie dali rady austriacko-niemieckiemu duetowi. Rok później Marcin Matkowski ponownie był jedną wygraną od wygranej. Tym razem w grze mieszanej z Kvetą Peschke okazali się słabsi od Ekatariny Makarovej i Bruno Soaresa. Ostatniej nowojorskiej okazje na tytuł mistrzowski dla naszego kraju były w 2018 roku. Wówczas to Alicja Rosolska i Nikola Mektić nie dali jednak rady Bettanie Mattek-Sandsa. Z kolei Łukasz Kubot i Marcelo Melo wygrali tylko cztery gemy z Mike’iem Bryanem i Jackiem Sockiem. Tym samym amerykański turniej to jedyna z imprez wielkoszlemowych w których biało-czerwonymi nigdy nie wygrali żadnego tytułu.

W pozostałych imprezach Wielkiego Szlema tenisiści z Polski zdobyli w sumie sześć tytułów mistrzowskich. Jako pierwsza ze zwycięstwa cieszyła się w 1939 roku Jadwiga Jędrzejowska. Polka razem z Simonne Mathieu nie miały sobie równych w rywalizacji deblowej. W meczu o tytuł pokonały jugosłowiański tandem – Alice Florian i Hella Kovac. W 1978 roku podczas Australian Open Wojciech Fibak i Kim Warwick okazali się lepsi od gospodarzy – Paula Kronka i Cliffa Letchera. Wyniki poznanianina powtórzył w 2014 roku Łukasz Kubot z Robertem Lindstedtem u boku. A drugi tytuł wielkoszlemowy w karierze zawodnik z Bolesławca dołożył trzy lata później na Wimbledonie z Marcelo Melo.

Ostatnie dwa polskie tytuł mistrzowskie w imprezach wielkoszlemowych to zasługa Igi Świątek. Raszynianka wygrała rywalizację singlową na Roland Garros w latach 2020 i 2022. Jedenaście lat po finałowym występie na Flushing Meadows Marcina Matkowskiego i Mariusza Fyrstenberga raszynianka spróbuje odczarować nowojorskie korty. Postara się sprawić, że po 85 latach od pierwszego polskiego finału, reprezentantka naszego kraju uniesie w geście triumfu ręce po ostatniej piłce meczu finałowego.