Forbet

US Open: rewelacyjny Djoković ostatnim półfinalistą

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: usopen.org, foto: AFP

Novak Djoković pokonał Juana Martina del Potro 6:2, 7:6(3), 6:4 i awansował do półfinału US Open. Serb zwyciężył w trzech setach, lecz po ponad trzech godzinach zaciętego i stojącego na bardzo wysokim poziomie pojedynku.

Wicelider światowego rankingu w tegorocznym US Open nie stracił jeszcze seta i był zdecydowanym faworytem starcia z del Potro, który swoje dotychczasowe pojedynki wygrywał znacznie mniej przekonująco. Różnicę w dyspozycji zawodników widać było wyraźnie widać już w pierwszej partii, którą bardzo pewnie wygrał Djoković, posyłając aż 12 wgrywających uderzeń i dwukrotnie przełamując serwis rywala.

Od drugiego seta zdecydowanie lepiej spisywał się del Potro. Argentyńczyk nawiązywał równorzędną walkę z fenomenalnie dysponowanym Djokoviciem w wielu wymianach, co w partii otwarcia zupełnie mu nie wychodziło. Del Potro wygrał 10 pierwszych punktów i wydawało się, że szybko doprowadzi do wyrównania. Wtedy jednak przebudził się Serb, który na początku seta miał dużo problemów z własnym serwisem. Potem jego podanie funkcjonowało bezbłędnie – wygrał 100% punktów po trafionym pierwszym serwisie! – a w wymianach coraz częściej przejmował inicjatywę. Serb zdołał odrobić przełamanie i zwyciężył w tiebreaku po 84 minutach rewelacyjnej gry. Reakcje fanów zgromadzonych na Arthur Ashe Stadium świadczą o tym, iż był to najefektowniejszy set w turnieju.

Del Potro został przełamany na początku trzeciej partii i choć wciąż grał na wysokim poziomie, regularnie naciskając Serba, to nie udało mu się odrobić poniesionych na wstępie strat. 16 wygrywających uderzeń Djokovicia (w całym meczu zanotował ich aż 43) zadecydowały o triumfie obrońcy tytułu w trzecim secie.

To był jeden z najlepszych setów, jakie rozegrałem w 2012 roku – powiedział po meczu Djoković, odnosząc się do wydarzeń z drugiej partii wieczornego widowiska. – Było dla mnie ogromną frajdą, że mogłem uczestniczyć w tak wspaniałym meczu – dodał.

Miałem szanse w drugim secie, ale on grał lepiej, ciągle walczył – komentował del Potro. – Trudno jest wygrać, kiedy masz wojownika po drugiej stronie siatki. Nie jest łatwo, gdy używasz swojej najlepszej broni, a przeciwnik odbiera wszystkie twoje serwisy. On grał na niezwykle wysokim poziomie przez cały mecz – komplementował zwycięzcę Argentyńczyk.

W półfinale Djoković zmierzy się z Davidem Ferrerem. W spotkaniu z Hiszpanem, jak i w ewentualnym pojedynku finałowym, będzie faworytem.


Wyniki

Ćwierćfinał singla:
Novak Djoković (Serbia, 2) – Juan Martin del Potro (Argentyna, 7) 6:2, 7:6(3), 6:4