W ćwierćfinałach emocji jak na lekarstwo

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Sześć gemów – tylko tyle ugrał Yasutaka Uchiyama w najbardziej wyrównanym z pojedynków ćwierćfinałowych. Pozostałe spotkania były jeszcze bardziej jednostronne. O ile do przekonujących zwycięstw Novaka Dźokovicia i Davida Goffina kibice zdążyli się już przyzwyczaić, o tyle sukcesy Reilly’ego Opelki i Johna Millmana można uznać za niespodzianki. 

Szczególnie ciekawie zapowiadały się ćwierćfinały w dolnej połowie drabinki. Rozstawieni zawodnicy odpadli bowiem już w pierwszej rundzie, tym samym dając pole do popisu niżej notowanym rywalom. Do pewnego momentu z tej szansy korzystali reprezentanci gospodarzy – Taro Daniel i Yasutaka Uchiyama. To zresztą właśnie oni wyeliminowali dwóch najwyżej klasyfikowanych tenisistów w tej części drabinki, odpowiednio Bornę Czoricia i Benoita Paire’a. W ćwierćfinale jednak czar prysł i Japończycy z drugiej setki rankingu ATP zostali szybko odprawieni. Najpierw Reilly Opelka pokonał 6:3, 6:3 Yasutakę Uchiyamę, a w kolejnym meczu John Millman wygrał siedem gemów z rzędu i zwyciężył 6:4, 6:0 Taro Daniela.

Awans do półfinału pozwoli Opelce awansować na najwyższe miejsce w karierze. Do tej pory ,,życiówką” 22-letniego Amerykanina była 42. pozycja. Gdyby awansował do finału, mógłby ją znacznie poprawić i znaleźć się nawet na 32. miejscu.

Drugą parę półfinałową utworzyli natomiast Novak Dźoković i David Goffin. Lider rankingu ATP na dobre zaaklimatyzował się w Japonii i ograł 6:1, 6:2 Lucasa Pouille’a. To nie pierwszy raz, kiedy Francuz tak boleśnie przekonał się o sile jednego z najlepszych tenisistów w historii. Przypomnijmy, że ta para spotkała się także w półfinale tegorocznego Australian Open. Wówczas Pouille ugrał tylko jednego gema więcej, mimo że grano do trzech wygranych partii. Najlepiej reprezentant Trójkolorowych wypadł w Cincinnati, przed dwoma miesiącami. Wtedy w jednym secie potrafił nawet doprowadzić do tie-breaka.  Z kolei David Goffin awansował do półfinału po zwycięstwie 6:2, 6:2 nad powracającym do gry na najwyższym poziomie Hyeonem Chungiem.


Wyniki

Ćwierćfinały singla:

Novak Dźoković (Serbia, 1) – Lucas Pouille (Francja, 5) 6:1, 6:2
David Goffin (Belgia, 3) – Hyeon Chung (Korea Południowa) 6:2, 6:2
Reilly Opelka (USA) – Yasutaka Uchiyama (Japonia) 6:3, 6:3
John Millman (Australia) – Taro Daniel (Japonia) 6:4, 6:0