W piątek rusza kolejna edycja Pucharu Lavera
Po emocjach, związanych z Pucharem Davisa, na fanów męskiego tenisa czekają kolejne zawody drużynowe. W ten weekend odbędzie się bowiem ósma edycja Laver Cup.
Tym razem ekipy Europy i Reszty Świata spotkają się w San Francisco. Obaj kapitanowie przywieźli do Stanów Zjednoczonych ciekawe składy, w których nie brakuje uznanych gwiazd i obiecujących talentów.
Broniąca tytułu drużyna ze Starego Kontynentu będzie opierać swoją siłę na liderze rankingu ATP Carlosie Alcarazie oraz rakiecie numer trzy tej samej klasyfikacji – Alexandrze Zverevie. Poza nimi o punkty zawalczą Holger Rune, Casper Ruud, Jakub Menszik i Flavio Cobolli. Rolę rezerwowego pełnić będzie kolejny Czech – Tomasz Machacz a mentorem i kapitanem jest Francuz Yannick Noah.
Nieco więcej kłopotów ze składem miał zespół Świata. Początkowo mieli w nim wystąpić Ben Shelton, Frances Tiafoe i Tommy Paul, ale ostatecznie w ich miejsce pojawią się inni zawodnicy. Liderem ekipy Andre Agassiego wydaje się być Taylor Fritz a wspomagać go będą Alex de Minaur, Francisco Cerundolo, Joao Fonseca, Alex Michelsen oraz Reilly Opelka. W odwodzie pozostaje także rezerwowy – Jenson Brooksby.
Takie zestawienia pokazują, że kibiców może czekać naprawdę wiele emocji. W poprzedniej edycji walka o zwycięstwo była bardzo zacięta a formuła Laver Cup sprawia, że zwroty akcji są możliwe do ostatniego pojedynku. Przypomnijmy, że za wygrany mecz zawodnik lub duet mogą otrzymać jeden, dwa lub trzy punkty – w zależności od dnia imprezy. Wygrywa ekipa, która pierwsza uzyska 13 punktów.
Ósma edycja Pucharu Lavera odbędzie się w dniach 19-21 września. Do tej pory pięć razy triumfowała Europa, zaś Świat zwyciężył dwukrotnie – w latach 2022-23.


