WAMA Ladies Open. Święto tenisa na Warmii i Mazurach

/ Szymon Adamski , źródło: Materiał partnera, foto: WAMA Ladies Open

W miniony weekend, na olsztyńskich kortach Jodłowa odbył się ogólnopolski turniej tenisistek amatorek WAMA Ladies Open. Przez stan epidemii, liczba zawodniczek została ograniczona do 50, choć chętnych do gry było dużo więcej. W związku z tym miejsca w turnieju rozeszły się w niecałe 2 tygodnie.

Do Olsztyna przyjechały zawodniczki z Warmii i Mazur – Iławy, Lubawy, Pisza, Kętrzyna. Liczną 9-osobową reprezentację stanowiły tenisistki z Warszawy, sporo kobiet przyjechało też z Wielkopolski, a także z Podlasia.

Najlepsza była Dorota Pawłowska z Piaseczna, która potwierdziła swoją niesamowitą formę, trzeci raz broniąc tytułu najlepszej singlistki na WAMA Ladies Open. Pokonać ją chciała reprezentująca Sopot olsztynianka Sandra Boraczyńska, jednak mimo świetnej gry musiała uznać wyższość obrończyni tytułu. W finale obie panie zaprezentowały wyjątkowo wysoki poziom tenisa, piękną grę i mało błędów. Najlepsza olsztynianka – Karolina Lewandowska, dotarła do półfinału.

W deblu natomiast w najważniejszym meczu zagrały zwyciężczynie sprzed roku – Monika Żywiecka i Agnieszka Liepelt oraz duet Urszula Kopeć (Olsztyn) / Sandra Boraczyńska (Sopot). Finałowy mecz deblowy również stał na wysokim poziomie, a zwycięsko z tego spotkania wyszła para Kopeć/Boraczyńska.

Rozegrano również turniej pocieszenia, w którym zwyciężyła Natalia Lewandowska z Iławy, pokonując w finale Martę Zaborowską z Białegostoku.

Zwyciężczynie każdej konkurencji zostały obdarowane nagrodami przekazanymi przez Sponsorów turnieju, m.in. bonami do sklepu Decathlon, voucherami pobytowymi do Hotelu Anders i Hotelu Natura Mazur, kosmetykami Ziaja, zaproszeniami na warsztaty somelierskie i kolacje od Makro.

Turniej jak zawsze przebiegł w przyjaznej atmosferze. Tenisistki nie tylko przyjechały grać w tenisa, ale także spotkać się z innymi kobietami, które kochają tenis ziemny. WAMA Ladies Open jest traktowane na Warmii i Mazurach jako święto tenisa ziemnego, uczestniczą w nim także działacze i trenerzy tenisa z regionu, którzy chętnie odwiedzają korty Jodłowa.

Przy okazji świetnej zabawy i gry, nie mogło zabraknąć aspektu charytatywnego, w który tenisistki chętnie się angażują. Dzięki licytacji przeprowadzonej na turnieju oraz powiększonych wpłat startowych, udało się zebrać prawie 3800 zł dla Kamila z Olsztyna, który zmaga się z SMA.