Weterani z rekordem

/ Dominika Opala, źródło: www.twitter.com/LucaBeck /własne, foto: AFP

W tegorocznym turnieju głównym Roland Garros wystąpi dziewięciu tenisistów powyżej 35. roku życia. Los sprawił, że dwóch z nich zmierzy się już w pierwszej rundzie. Są to Ivo Karlović i Feliciano Lopez, którzy zapiszą się na kartach historii.

Chorwat to najstarszy zawodnik w drabince głównej Roland Garros 2019. W lutym obchodził 40. urodziny.  W pierwszym szlemie w roku mierzył się z Hubertem Hurkaczem, który jest młodszy od Karlovcia o 18 lat. Tym razem tenisista z Zagrzebia trafił na rywala ze swojego pokolenia. Feliciano Lopez, bo o nim mowa, we wrześniu skończy 38 lat.

Pojedynek Chorwata i Hiszpana będzie najstarszym pod względem wieku tenisistów starciem wielkoszlemowym od 1977 roku. Wtedy to, podczas Australian Open, doszło do meczu pomiędzy Kenem Rosewallem a Ionem Tiriacem. Suma lat wynosiła 79.

Z kolei, jeśli chodzi o paryskiego szlema, to chorwacko-hiszpańsko bój będzie najstarszym od pojedynku Boba Howe’a i Andrzeja Licisa w 1969 roku. Wtedy tenisiści również mieli razem 79 lat.

Lopez i Karlović zmierzyli się 11 razy. Siedmiokrotnie lepszy był Chorwat. Pierwszy pojedynek rozegrali 15 lat temu na Wimbledonie.

W drugiej rundzie zwycięzca starcia weteranów zagra najprawdopodobniej z Felixem Auger-Aliassime, a więc 18-latkiem.