Wimbledon. Była liderka rankingu rezygnuje z występu

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.twitter.com, foto: AFP

Naomi Osaka nie wystąpi podczas rozpoczynającego się 27 czerwca Wimbledonu. Jak przyznała Japonka ze ścięgnem Achillesa w jednej z jej nóg nie jest jeszcze na tyle dobrze, aby powrócić do gry.

Po raz ostatni zawodniczka z Kraju Kwitnącej Wiśni wystąpiła na Roland Garros, gdzie w meczu pierwszej rundy uległa Amandzie Anismiwowej. Od tamtej pory nie pojawiła się na światowych kortach i jak pokazują ostatnie wydarzenia, ten stan się jeszcze przedłuży. Teraz była liderka rankingu WTA ogłosiła, że zabraknie jej na londyńskich kortach. Jako powód podała nie do końca wyleczoną kontuzję ścięgna Achillesa. Jednak można powiedzieć, że decyzja ta nie jest zaskoczeniem również z innej strony.

– Nie jestem pewien, dlaczego, ale czuję, że jeśli gram w Wimbledon bez punktów, to bardziej przypomina to wystawę. Wiem, że to nieprawda, prawda? Ale mój mózg po prostu tak się czuje. Za każdym razem, gdy myślę, że coś jest jak wystawa, po prostu nie mogę wejść na to w 100%. Nawet nie podjąłem jeszcze decyzji, ale skłaniam się bardziej ku nie graniu, biorąc pod uwagę obecną sytuację – komentowała niedawno Osaka decyzję władz światowego tenisa o nie przyznawaniu punktów rankingowych za trzeci w sezonie turnieju Wielkiego Szlema, co jest efektem wykluczenia przez Brytyjczyków tenisistów z Rosji i Białorusi, czyli krajów, które zaatakowały Ukrainę.

Miejsce Japonki w imprezie zajmie Bernarda Pera.