Wimbledon. Mistrz Wimbledonu sprzed blisko dekady odizolowany

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.ubitennis.net, foto: AFP

Frederik Nielsen nie wystąpi w tegorocznej edycji Wimbledonu. Deblowy mistrz z Londynu z 2012 roku miał bliski kontakt z osobą zakażoną. To sprawiło, że musi poddać się izolacji.

Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, w tym roku rywalizacja wraca na korty przy Church Road 19. Zmagania będą się toczyć z zachowaniem protokołu covidowego. Jednym z jego punktów jest testowanie zawodników i członków ich ekip zaraz po przybyciu do Londynu. Takie testy wykazały wynik pozytywny u trenera Frederika Nielsena. Tym samym duński tenisista został wycofany z rywalizacji i musi przejść 10-dniową kwarantannę.

– Wielka szkoda, że ja i Franco Skugor nie będziemy mogli przystąpić do rywalizacji w tegorocznym Wimbledonie. Jednak rozumiem i akceptuje przepisy, jakie obowiązują podczas tegorocznego turnieju. Teraz muszę się poddać dziesięciodniowej kwarantannie. Bardzo trudno będzie obserwować turniej z pokoju hotelowego. Tym bardziej że jest to jedna z moich ulubionych imprez w sezonie. Wierzę jednak, że uda mi się tu powrócić do rywalizacji za rok – można przeczytać w wiadomości, jaką przekazał Nielsen duńskiemu kanałowi TV2.

Duńczyk i jego deblowy partner Franko Skugor mieli być rywalami Łukasza Kubota i Marcelo Melo w meczu pierwszej rundy. Sytuacja z Nielsenem sprawia, że duńsko-chorwacki duet nie stanie naprzeciwko Polakowi i Brazylijczykowi. Rywalami „Kubelo” będą zatem Amerykanie Nathaniel Lammons i Jackson Withrow. Tenisiści zza Oceanu dostali się do drabinki z listy rezerwowej.