Wimbledon. Obrończyni tytułu za burtą

/ Anna Niemiec, źródło: wtatennis.com, foto: AFP

W czwartek do trzeciej rundy londyńskiej imprezy awansowały Simona Halep i Angelique Kerber. Największą niespodziankę czwartego dnia turnieju sprawiła Alison Van Uytvanck, która wyeliminowała Garbine Muguruzę.

Belgijka dobrze rozpoczęła spotkanie i w pierwszym secie wyszła na prowadzenie 4:2, ale pięć z sześciu następnych gemów wygrała tenisistka z Półwyspu Iberyjskiego i to ona objęła prowadzenie 1:0 w meczu. W dwóch następnych partiach turniejowa „trójka” zdobyła jednak tylko trzy gemy i niespodziewanie odpadła z zawodów.

Jeśli masz dobry dzień, możesz pokonać każdego – powiedziała po meczu rodaczka Kim Clijsters. – Myślę, że średni poziom najlepszych tenisistek na świecie jest wyższy od pozostałych zawodniczek, ale każdy może pokonać każdego, jeśli ma dobry dzień. Ona jest bardzo agresywną tenisistką i jeśli pozwoliłabym jej dyktować warunki, na pewno bym przegrała. W drugim i trzecim secie pomyślałam, że nie mam nic do stracenia i mogę popróbować różnych rozwiązań i takie nastawienie się sprawdziło.

Następną rywalką Van Uytvanck będzie Anett Kontaveit, która poradziła sobie z Jennifer Brady.

W trzeciej rundzie z problemami, ale zameldowały się Simona Halep i Angelique Kerber. Rumunka w pierwszym secie przegrywała z Zhang Shaui 3:5, ale od tego momentu wygrała 10 gemów z rzędu i po godzinie i 16 minutach walki zapewniła sobie zwycięstwo. Leworęczna tenisistka również nie miała łatwej przeprawy. Do sporego wysiłku byłą liderkę światowego rankingu zmusiła mistrzyni juniorskiego Wimbledonu sprzed roku, Claire Liu.

Przed meczem nie wiedziałam o niej zbyt dużo – przyznała na konferencji prasowej 30-latka trenująca w Puszczykowie. – Nie jest łatwo grać z kimś, kogo nie znasz. To był trudny mecz, a ja nie grałam najlepiej. Nie mogła znaleźć swojego rytmu gry na początku, a ona z kolei nie miała nic do stracenia. To był mecz, który po prostu wygrałam i z tego się cieszę.

Turniejowa „jedynka” zmierzy się teraz Hsieh Su-Wei, która wyrzuciła z turnieju Larę Arruabarrenę, a Niemka o awans do najlepszej szesnastki turnieju zagra z Naomi Osaką, która bez straty seta pokonała Katie Boulter.

Z brytyjską imprezą szybko pożegnała się pogromczyni Magdy Linette, Julia Putincewa. Kazaszka urwała tylko pięć gemów Darii Kasatkinie. Rosjanka zmierzy się teraz z Ashleigh Barty, która wyeliminowała Eugenie Bouchard.

W czwartek do trzeciej rundy awansowały również Jelena Ostapenko, Elise Mertens, Barbora Strycova, Daria Gavrilova, Carla Suarez Navarro, Katerina Siniakova, Belinda Bencic, Witalia Diaczenko, Aliaksandra Sasnowicz oraz Dominika Cibulkova, która wyeliminowała Johannę Kontę.
 


Wyniki

Druga runda singla
Simona Halep (Rumunia, 1) – Shaui Zhang (Chiny) 7:5 6:0
Alison Van Uytvanck (Belgia) – Garbine Muguruza (Hiszpania, 3) 5:7 6:2 6:1
Angelique Kerber (Niemcy, 11) – Claire Liu (USA) 3:6 6:2 6:4A
Jelena Ostapenko (Łotwa, 12) – Kirsten Flipkens (Belgia) 6:1 6:4
Daria Kasatkina (Rosja, 14) – Julia Putincewa (Kazachstan) 6:2 6:3
Elise Mertens (Belgia, 15) – Sachia Vickery (USA) 6:1 6:3
Ashleigh Barty (Australia, 17) – Eugenie Bouchard (Kanada, Q) 6:4 7:5
Naomi Osaka (Japonia, 18) – Katie Boulter (Wlk. Brytania) 6:3 6:4
Dominika Cibulkova (Słowacja) – Johanna Konta (Wlk. Brytania, 22) 6:3 6:4
Barbora Strycova (Czechy, 23) – Lesia Curenko (Ukraina) 6:1 6:4
Daria Gavrilova (Australia, 26) – Samantha Stosur (Australia) 6:4 6:1
Carla Saurez Navarro (Hiszpania, 27) – Sara Sorribes Tormo (Hiszpania) 6:4 6:1
Anett Kontaveit (Estonia, 28) – Jennifer Brady (USA) 6:2 7:6(4)
Katerina Siniakova (Czechy) – Ons Jabeur (Tunezja) 5:7 6:4 9:7
Su-Wei Hsieh (Tajwan) – Lara Arruabarrena (Hiszpania) 6:3 6:3
Belinda Bencic (Szwajcaria) – Alison Riske (USA) 1:6 7:6(10) 6:2
Witalia Diaczenko (Rosja) – Sofia Kenin (USA) 6:4 6:1
Aliaksandra Sasnowicz (Białoruś) – Taylor Townsend (USA) 6:0 6:4