Wimbledon. Rosjanie przed historyczną szansą, Dżoković z awansem

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Andriej Rublow i Karen Chaczanow pokonali rywali w piątkowych meczach trzeciej rundy. Jeżeli w sobotę swój pojedynek wygra Daniił Miedwiediew dojdzie do historycznego wydarzenia. W czwartej rundzie bez straty seta jest już Novak Dżoković.

Lider rankingu ATP w dotychczasowych występach w turniejach Wielkiego Szlema 21-krotnie spotykał się z zawodnikami, którzy do rywalizacji przystąpili po przejściu eliminacji. Ani jednego z tych spotkań nie przegrał, a wspomniane „oczko” uzyskał w piątek. Tym „jubileuszowym” meczem było spotkanie przeciwko Denisowi Kudle. Mimo wygranej nie był to łatwy mecz dla tenisisty z Belgradu. W każdej z odsłon musiał mocno pracować na wygraną. Najciężej było w trzecim secie, którego rozpoczął od stanu 0:3. Udało się jednak odrobić straty, a następnie doprowadzić do tie-breaka. W nim pięciokrotny mistrz musiał bronić piłki setowej. Z opresji wyszedł obronną ręką, a następnie zakończył „dogrywkę” wynikiem 9:7.

– Musiałem zwalniać grę. Denisa uderzenia zarówno z forhandu jak i z backhandu są bardzo płaskie oraz szybkie. Przez to są niebezpieczne. Dodatkowo bardzo dobrze porusza się po korcie – podsumował wydarzenia tenisista, dla którego jest to 55. w karierze awans do czwartej rundy turnieju Wielkiego Szlema. Więcej razy w tej fazie rywalizacji, 68, najważniejszych imprez w sezonie był jedynie Roger Federer.

Andriej Rublow pokonał w piątek Fabio Fogniniego. Z kolei Karen Chaczanow w trzech setach odprawił Francesa Tiafoe. Teraz od Daniiła Miedwiediewa zależy czy w sobotę wydarzy się coś, co nie miało jeszcze miejsca w erze open londyńskiego turnieju. A mianowicie awans trzech zawodników „Sbornej” do czwartej rundy imprezy rozgrywanej na kortach przy Church Road 19.

Na trzeciej rundzie zakończył swój występ Andy Murray. Dwukrotny mistrz Wimbledonu w ostatnim piątkowym meczu na korcie centralnym uległ w trzech setach Denisovi Shapovalovowi.

 


Wyniki

Trzecia runda:

Novak Dżoković (Serbia, 1) – Denis Kudla (USA) 6:4, 6:3, 7:6(7)

Andriej Rublow (Rosja, 5) – Fabio Fognini (Włochy, 26) 6:3, 5:7, 6:4, 6:2

Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 8) – Daniel Koepfer (Niemcy) 7:5, 6:1, 7:6(4)

Marton Fucsovics (Węgry) – Diego Schwartzman (Argentyna, 9) 6:3, 6:3, 6:7(6), 6:4

Denis Shapovalov (Kanada, 10) – Andy Murray (Wielka Brytania) 6:4, 6:2,

Christian Garin (Chile, 17) – Pedro Martinez (Hiszpania) 6:4, 6:3, 4:6, 6:4

Sebastian Korda (USA) – Daniel Evans (Wielka Brytania, 22) 6:3, 3:6, 6:3, 6:4

Karen Chaczanow (Rosja, 25) – France Tiafoe (USA) 6:3, 6:4, 6:4