Wimbledon. Świątek poznała kolejną rywalkę. To była wiceliderka rankingu

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: AFP

Tenisistki z dolnej połowy drabinki niemal zakończyły już zmagania w pierwszej rundzie Wimbledonu. Na kolejnym etapie rywalizacji pozostało tylko dwa wolne miejsca. Te zawodniczki, które już awansowały, zdążyły utworzyć ciekawe pary. Polscy kibice najbardziej wyczekiwać będą spotkania Igi Świątek z Wierą Zwonariową. 

Kolejna przeciwniczka naszej reprezentantki to niezwykle doświadczona tenisistka. 36-letnia Rosjanka po raz pierwszy zagrała w turnieju głównym Wimbledonu 19 lat temu. W dwunastu dotychczasowych występach tylko raz zaszła dalej niż do 4. rundy, ale kiedy już to uczyniła, to zatrzymała się dopiero w finale. W najważniejszym pojedynku w karierze uległa jednak 3:6, 2:6 Serenie Williams. Zwonariowa zdobyła jednak na tyle dużo punktów, że niedługo później awansowała na drugie miejsce w rankingu WTA.

Od wspominanych wydarzeń upłynęło już jednak jedenaście lat i u Zwonariowej sporo się zmieniło. – Rodzina, dziecko i mąż, to jest dziś cały mój świat i postacie dla mnie najważniejsze. Niedostępne dla nikogo z zewnątrz – mówiła kilka lat temu, jak zawsze dbając o ochronę prywatności. Do powrotu do tenisa nie trzeba było jej jednak długo namawiać. Decyzji na pewno nie żałuje. W zeszłym roku została mistrzynią US Open w grze podwójnej.

Zwonariowa nie jest już jednak tak groźną tenisistką jak przed dziesięcioma laty. Dość powiedzieć, że zwycięstwo 7:5, 6:4 w pierwszej rundzie tegorocznego Wimbledonu jest jej pierwszym od przeszło 30 miesięcy w Wielkim Szlemie.

Posiadająca olbrzymie doświadczenie Zwonariowa nie jest jednak najstarszą tenisistką w tegorocznej edycji Wimbledonu. Pod tym względem nie ma sobie równych Venus Williams. Sześciokrotnej mistrzyni Wimbledonu tym razem nikt nie zalicza do grona faworytek, jednak podziw budzi już awans do drugiej rundy. Amerykanka, która dwa tygodnie temu skończyła 41 lat, wygrała 7:5, 4:6, 6:3 z Mihaelą Buzarnescu. Co ciekawe, w poprzedniej imprezie wielkoszlemowej Rumunka przegrała z młodszą siostrą Venus, a przebieg pojedynku był bardzo podobny.

W drugiej rundzie przeciwniczką Williams będzie Ons Jabeur. Tunezyjka w ostatnich tygodniach spisuje się wyśmienicie. Jako pierwsza tenisistka z krajów arabskich wygrała zawody WTA. Zmagania przy Church Road rozpoczęła natomiast od zwycięstwa 6:2, 6:1 nad Rebeką Peterson.

Starcie Williams z Jabeur na pewno rozgrzeje londyńską publiczność, ale ciekawych zestawień w drugiej rundzie jest znacznie więcej. Rozstawiona z ,,8″ Karolina Pliszkova zagra ze świetnie radzącą sobie na trawie Donną Vekić, a turniejowa ,,dwójka” Aryna Sabałenka skrzyżuje rakiety z reprezentantką gospodarzy, Katie Boulter. Na wysokim poziomie powinno też stać starcie Marii Sakkari z Shelby Rogers.


Wyniki

Pierwsza rund singla

Karolina Pliszkova (Czechy, 8) – Tamara Zidanszek (Słowenia) 7:5, 6:4
Donna Vekić (Chorwacja) – Anastazja Potapowa (Rosja) 6:1, 6:4
Nadia Podoroska (Argentyna) – Ann Li (Stany Zjednoczone) 6:4, 7:6(1)
Elise Mertens (Belgia, 13) – Harriet Dart (Wielka Brytania) 6:1, 6:3
Lin Zhu (Chiny) – Mona Barthel (Niemcy) 6:7(2), 6:3, 6:3
Wiera Zwonariowa (Rosja) – Marie Bouzkova (Czechy) 7:5, 6:4
Ons Jabeur (Tunezja, 21) – Rebecca Peterson (Szwecja) 6:2, 6:1
Maria Sakkari (Grecjam 15) – Arantxa Rus (Holandia) 6:1, 6:1
Shelby Rogers (Stany Zjednoczone) – Samantha Stosur (Australia) 6:1, 5:7, 6:3
Claire Liu (Stany Zjednoczone) – Misaki Doi (Japonia) 2:6, 6:3, 9:7

Venus Williams (USA) – Mihaela Buzarnescu (Rumunia) 7:5, 4:6, 6:3