Wisienka na torcie

/ Anna Niemiec , źródło: www.wtatennis.com/własne, foto: AFP

Mistrzynią tegorocznej edycji VTB Kremlin Cup została Belinda Bencic. Szwajcarka w finale pokonała Anastazję Pawluczenkową, dzięki czemu drugim tytułem w sezonie przypieczętowała awans do kończących sezon Mistrzostw WTA.

Niedzielne spotkanie nie rozpoczęło się po myśli młodszej rodaczki Rogera Federera, która już w pierwszym gemie straciła podanie. W dalszej części seta Bencic miała dwie okazje, żeby odrobić stratę „breaka”, ale żadnej z nich nie wykorzystała. Faworytka gospodarzy w dziewiątym gemie dołożyła za to jeszcze jedno przełamanie i pewnie objęła prowadzenie 1:0 w meczu.

Jak się okazało były to miłe złego początki dla Rosjanki. W kolejnych dwóch partiach reprezentantka Szwajcarii zdecydowanie podniosła poziom  gry, a 28-latka mieszkająca w Moskwie kompletnie nie potrafiła znaleźć na to recepty i w drugim oraz trzecim secie urwała tylko po jednym gemie.

Trudno mi w to uwierzyć. Nie czułam żadnej presji wychodząc na kort, bo już wczoraj byliśmy bardzo szczęśliwi, świętując kwalifikację do Shenzhen – powiedziała w pomeczowym wywiadzie na korcie Belinda Bencic, która awans do kończących sezon Mistrzostw WTA zapewniła sobie już dzięki półfinałowej wygranej w Moskwie. – A to zwycięstwo to taka wisienka na torcie.

W niedzielę szwajcarska tenisistka zdobyła czwarty tytuł w karierze, a drugi w tym sezonie. W lutym 22-latka urodzona w Flawil okazała się bezkonkurencyjna w Dubaju w imprezie rangi Premier 5.


Wyniki

Finał singla

Belinda Bencic (Szwajcaria, 3, WC) – Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) 3:6 6:1 6:1