Współpraca Grigora Dimitrowa i Daniela Vallverdu dobiegła końca
Przed nowym sezonem wielu tenisistów dokonuje ważnych zmian w swoich sztabach trenerskich. Decyzję o zakończeniu współpracy podjął Grigor Dimitrow.
Współpraca Dimitrowa i Vallverdu rozpoczęła się w 2016 roku. Kilka miesięcy później Bułgar miał najlepszy czas w swojej karierze. Dotarł do półfinału podczas Australian Open, a sezon 2017 zakończył na trzecim miejscu. Po raz pierwszy Dimitrow rozstał się z Vallverdu w maju 2019 roku, ale postanowił wrócić do niego trzy lata później. W tym czasie Wenezuelczyk pomagał między innymi Stanowi Wawrince.
Teraz po drugi zakończyli współpracę. Bułgar poinformował o tym swoich fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Osiem lat! To była niesamowita podróż z Tobą, na korcie i poza nim. Jestem wdzięczny za lekcje, śmiech i wspólne wspomnienia, którymi się dzieliliśmy. Dziękuję, że we mnie wierzyłeś i motywowałeś mnie do bycia najlepszym. Zawsze będziesz częścią mojej historii. Życzę Ci wszystkiego najlepszego w Twojej kolejnej przygodzie! – napisał Dimitrow.
Vallverdu również podziękował 34-latkowi: To była przyjemność pepe – wszystko to. Dziękuję Ci za możliwość i zaufanie. Życzę Ci wszystkiego, co najlepsze na przyszłość. Trzymaj tak dalej.
Grigor Dimitrow powoli wraca do rywalizacji po poważnej kontuzji, której doznał podczas meczu z Jannikiem Sinnerem na Wimbledonie. Udało mu się zagrać w ATP Masters 1000 w Paryżu. Pokonał w pierwszej rundzie Giovanniego Mpetshi Perricarda, ale na następne spotkanie z Daniiłem Miedwiediewem już nie wyszedł. Wziął udział również w rywalizacji deblowej. Razem w parze z Nicolasem Mahutem przegrał w pierwszej rundzie.


