WTA Championships: znamy pierwsze uczestniczki

/ Tomasz Krasoń, źródło: wtatennis.com/własne, foto: AFP

Do końca tegorocznego cyklu WTA pozostały niespełna 2 miesiące. Oprócz rozstrzygnięcia sobotniego finału US Open głównym znakiem zapytania pozostaje turniej mistrzyń. Na razie znamy pierwsze uczestniczki imprezy w Stambule – miejsce w finałowej ósemce zagwarantowały już sobie Wiktoria Azarenka i Maria Szarapowa

Bez względu na wynik finału US Open, w którym zmierzą się Wiktoria Azarenka i Serena Williams, to właśnie Białorusinka będzie zajmować w poniedziałek pierwsze miejsce w rankingu Race. Za jej plecami znajdzie się Maria Szarapowa i to właśnie te dwie tenisistki są już pewne występu w mistrzostwach WTA.

Dla 23-letniej Białorusinki najbardziej udany był początek roku. Zaliczyła wprost fantastyczne wejście w sezon, wygrywając 26 meczów i zdobywając tytuły w Sydney, Australian Open, Doha i Indian Wells. Później dołożyła jeszcze finały w Stuttgarcie i Madrycie, półfinał Wimbledonu oraz brązowy medal olimpijski w singlu i złoty w mikście. W US Open doszła już do finału i w sobotę stanie przed szansa zdobycia drugiego wielkoszlemowego tytułu w karierze.

Jak dotychczas ten rok jest dla mnie niezwykły. Zaczęłam od wygrania Australian Open, awansu na pierwsze miejsce w rankingu WTA i zdobycia dwóch medali olimpijskich – powiedziała Azarenka. – W zeszłym roku atmosfera na mistrzostwach w Stambule była świetne i już nie mogę się doczekać tego turnieju.

Azarenka zagra w mistrzostwach WTA po raz czwarty. Dotychczas z grupy wyszła tylko raz – w poprzednim sezonie doszła aż do finału, w którym uległa Petrze Kvitovej.

Maria Szarapowa ma na koncie pięć występów w mistrzostwach WTA, ale na dobrą sprawę po raz ostatni walczyła na pełnych obrotach w 2007 roku. Później finały sezonu omijały ją ze względu na kontuzję ramienia, a przed rokiem startując w Stambule z niewyleczonym urazem stawu skokowego, wycofała się po dwóch porażkach w fazie grupowej. Znacznie lepiej wiodło jej się w czterech wcześniejszych występach – za każdym razem wychodziła z grupy, a w debiucie, w 2004 roku, wygrała cały turniej.

W tym roku Szarapowa apogeum formy osiągnęła w trakcie rywalizacji na mączce. Wygrała turnieje w Stuttgarcie i Rzymie, a następnie sięgnęła po triumf w Roland Garros, kompletując tym samym wszystkie wielkoszlemowe trofea. 25-letnia Rosjanka zdobyła również srebrny medal olimpijski oraz wystąpiła w finale Australian Open.

Bardzo się cieszę z powrotu do Stambułu – przyznała Szarapowa. – Ten rok jest dla mnie wyjątkowy. Skompletowała wszystkie zwycięstwa wielkoszlemowe, wróciłam na pierwsze miejsce w rankingu WTA i zdobyłam srebro w Londynie. Turecki turniej będzie fantastycznym zwieńczeniem sezonu. W zeszłym roku kibice wspaniale nas wspierali i już czekam na rywalizację z najlepszymi tenisistkami świata.

Znane są już również pierwsze uczestniczki mistrzostw WTA w deblu. Są to Sara Errani i Roberta Vinci. Włoszki wygrały w tym roku siedem turniej, w tym wielkoszlemowy Roland Garros. Prowadzą w rankingu Race, a także wystąpią w finale US Open.