WTA Finals. Amanda Anisimova zwycięża i przedłuża swe szanse na awans do półfinału

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Amanda Anisimova pokonała Madison Keys 4:6, 6:3, 6:2 w drugim poniedziałkowym meczu grupy Sereny Williams turnieju WTA Finals w Rijadzie. Tym samym dwukrotna finalistka wielkoszlemowa pozostaje w grze o awans do półfinału.

Zgodnie ze zwyczajem w drugiej kolejce spotkań WTA Finals zmierzyły się między sobą te zawodniczki, które w pierwszych pojedynkach odniosły zwycięstwo oraz te, które doznały porażki. Jako pierwsze do gry przystąpiły Jelena Rybakina oraz Iga Świątek, a zwycięstwo odniosła Kazaszka. Tuż po mistrzyniach singlowych Wimbledonu na korcie pojawiły się dwie reprezentantki USA – Madison Keys oraz Amanda Anisimova.

Początek spotkania obfitował w przełamania. Tą, która jako pierwsza zdołała wygrać swego gema serwisowego, była młodsza z Amerykanek. Jednak w dziewiątym gemie turniejowa „czwórka” kolejny raz dała się zaskoczyć rodaczce, a po zmianie stron przegrała tę część pojedynku. Również druga partia rozpoczęła się po myśli mistrzyni Australian Open 2025, która prowadziła już nawet 3:1. Jednak kolejne pięć gemów zapisała na swe konto Anisimova i losy meczu rozstrzygnęła trzecia odsłona.

Tą z „wysokiego C” otworzyła turniejowa „czwórka”, która dwukrotnie przełamując serwis rodaczki, objęła prowadzenie 4:1. Jako że kolejne gemy wygrywały już zawodniczki serwujące, z końcowego zwycięstwa mogła się cieszyć Amanda Anisimova.

Takie rozstrzygnięcie sprawiło, że po dwóch kolejkach spotkań grupy Sereny Williams pewną występu w półfinale jest Jelena Rybakina. Z kolei o drugie miejsce, również premiowane awansem, zmierzą się w środę Iga Świątek z Amandą Anisimovą. Będzie to trzeci pojedynek obu tenisistek. Dotychczasowy bilans jest remisowy. Polka wygrała, nie tracąc gema w finale Wimbledonu. Z kolei Amerykanka okazała się lepsza kilka tygodni później na US Open.


Wyniki

Grupa Sereny Williams:

Amanda Anisimova (USA, 4) – Madison Keys (USA, 7) 4:6, 6:3, 6:2