WTA Finals. Dominacja Sabalenki, solidna Pegula

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: AFP

Aryna Sabalenka i Jessica Pegula zwyciężyły w pierwszych meczach singlowych tegorocznej edycji WTA Finals. Szczególnie szczególnie okazałe zwycięstwo odniosła liderki rankingu WTA.

W zeszłorocznej edycji kończącego sezon turnieju mistrzyń tenisistka z Mińska dotarła do finału, w którym musiała uznać wyższość Caroline Garcii. W tym roku Francuza nie zakwalifikowała się do turnieju. Z kolei zeszłoroczna finalistka występ rozpoczęła „z wysokiego C”. W pierwszym trwającym 74 minuty meczu oddała Marii Sakkari tylko jednego gema. Greczynka pierwotnie miała być rezerwową w meksykańskim Cancun. Jednak na skutek wycofania się Karoliny Muchovej tenisistka, która przed rokiem dotarła do finału Turnieju Mistrzyń, rywalizację rozpoczęła od pierwszego dnia.

Nim na kort centralny w Meksyku wyszły turniejowa „jedynka” i „ósemka”, o pierwsze zwycięstwo powalczyły Jessica Pegula i Jelena Rybakina. Trudno było wskazać faworytkę tego pojedynku, bo bilans bezpośrednich spotkań był korzystny dla Amerykanki, która dwukrotnie wygrywała i raz poniosła porażkę. Jednak ostatni mecz między tenisistką zza Oceanu i z Europy wygrała Kazaszka.

I to właśnie mistrzyni Wimbledonu z 2022 roku jako pierwsza uzyskała przewagę przełamania wychodząc na prowadzenie 5:3. Jednak nie wykorzystała tej okazji. Rywalka wygrała cztery kolejne gemy i była krok bliżej od premierowej wygranej podczas tegorocznego WTA Finals. To uskrzydliło Amerykankę, która w drugim secie wyszła na prowadzenie 4:1, a od tego momentu Kazaszka wygrała już tylko jednego gema.

 

 


Wyniki

Grupa Bacalar

Aryna Sabalenka (1) – Maria Sakkari (Grecja, 8) 6:0, 6:1

Jessica Pegula (USA, 5) – Jelena Rybakina (Kazachstan, 4) 7:5, 6:2