WTA Finals. Iga Świątek z ekspresowym zwycięstwem
Adam Romer, korespondencja z Rijadu
Pierwszy mecz zajął Idze Świątek godzinę i jedną minutę. W tempie przyspieszonym pokonała Madison Keys, która zagrała pierwszy mecz od dwóch miesięcy. Wyglądało to jednak tak, jakby Amerykanka dalej miała wolne od tenisa.
Już dzień wcześniej, podczas „media day” uważny obserwator mógł zaobserwować wyraźną różnicę w nastawieniu obu tenisistek. Iga Świątek w trybie bojowym, z naładowanym akumulatorami do skoku „po puchar”, a Madison Keys roześmiana, wyluzowana, bardziej zainteresowana swoją rocznicą ślubu i przyszłorocznym Australian Open niż nadchodzącym turniejem WTA Finals.
I to było widać w sobotę na korcie.
Nim kibice dobrze usadowili się na swoich miejscach, a było ich spokojnie ponad trzy tysiące, było już 3:0 dla Polki. Amerykanka wygrała zaledwie 2 z 14 punktów i popełniała błąd za błędem. Iga grała dla niej zdecydowanie za szybko. Gdy tylko piłka padała w okolicach linii końcowej Keys była ewidentnie spóźniona przy jej odegraniu. Nim się ktokolwiek obejrzał było po pierwszym secie. Trwało to zaledwie 23 minuty.
Nieco więcej walki mieliśmy na początku seta drugiego, gdzie trzy kolejne przełamania dały Polce prowadzenie 2:1. Szczególnie ważny okazał się trzeci gem, gdzie tenisistki po raz pierwszy grały na przewagi, a Amerykanka była bliska objęcia prowadzenia. Zrobiła jednak dwa podwójne błędy i nadzieje się skończyły.
Potem Keys dobrych zagrań, głównie serwisowych, starczyło jeszcze tylko do wygrania jednego gema i po 61 minutach mecz się skończył.
Iga wygrała niemal dokładnie dwie trzecie rozegranych piłek (59 do 30), co jest statystyczną deklasacją.
– Cieszy mnie cały mój dzisiejszy występ – krótko podsumowała mecz Polka i zniknęła w korytarzu.
A Keys? Po takim występie niewykluczone, że już jej w Rijadzie nie zobaczymy i będzie mogła spokojnie przygotowywać się do obrony tytułu w Melbourne.
W poniedziałek kolejne spotkanie Igi. Zagra ze zwyciężczynią meczu między Jeleną Rybakiną oraz Amandą Anisimovą, który właśnie trwa.
Partnerem relacji medialnych na portalu Tenisklub.pl z WTA Finals w Rijadzie jest:
#eFortuna
Wyniki
Mecze grupy „Serena Williams”:
Iga Świątek (Polska, 2) – Madison Keys (USA, 8) 6:1, 6:2.
Trwa mecz Amanda Anisimova (USA, 4) – Jelena Rybakina (Kazachstan, 6).


