Wuhan. Niespodziewana porażka Eali, zwycięskie otwarcie Paolini

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Alexandra Eala to pierwsza z rozstawionych tenisistek, która pożegnała się z rywalizacją podczas tegorocznej edycji turnieju WTA 1000 w Wuhanie. Awans uzyskała inne wysoko notowana zawodniczka – Jasmine Paolini. Z kolei na rywalkę czeka już między innymi Marie Bouzkova.

Długa lista wycofań sprawiła, że do turnieju głównego imprezy w Wuhanie dostały się też tak zwane „szczęśliwe przegrane” z kwalifikacji. Wśród nich znalazła się Magdalena Fręch, która wykorzystała okazję i wychodząc na kort trzeci dzień z rzędu pokonała Mananchayę Sawangkaew. Z kolei z imprezą już po pierwszym meczu turnieju głównego pożegnała się pogromczyni Łodzianki z finałowej rundy kwalifikacji – Aoi Ito.

Japonka uległa w dwóch setach Janice Tjen. W pierwszej odsłonie Indonezyjka prowadziła 2:0, aby pozwolić rywalce na wyrównanie w tej części spotkania. Od stanu 3:3 serię ośmiu gemów z rzędu zanotowała wyżej notowana z zawodniczek, która prowadząc 6:3, 5:0 przegrała tylko gema, a spotkanie zakończyła za drugą okazją. Teraz Indonezyjka czeka na rywalkę, którą wyłoni mecz Elise Mertens z Darią Snigur.

Osiem najwyżej notowanych uczestniczek imprezy rozgrywanej w Wuhanie rozpocznie zmagania od drugiej rundy. Kolejna ósemka rozstawionych nie ma wolnego losu na otwarcie. Pierwszego spotkania nie wygrała Alexandra Eala. Filipinka, która przed dwoma laty przegrała w pierwszej rundzie, a przed dwunastoma miesiącami przegrała w kwalifikacjach, wciąż pozostaje bez wygranego meczu w drugiej z imprez WTA 1000 z serii Asian Swing.

Rozstawiona z numerem trzynastym w tegorocznej edycji tenisistka, po wygraniu pierwszego seta z Han Shi, w dwóch kolejnych odsłonach oddała pole reprezentantce gospodarzy. Wynik jest tym bardziej zaskakujący, że obie panie w rankingu dzieli 198 pozycji. Kolejną przeciwniczką Chinki będzie inna zawodniczka, która do zwycięstwa potrzebowała trzech setów. Leylah Fernandez w piątym pojedynku przeciwko Jekaterinie Alexandrovej odniosła drugie zwycięstwo.

Przez pierwsze trzy dni tegorocznej edycji turnieju w Wuhanie w grze singlowej zobaczymy przynajmniej jeden mecz z udziałem Polki. Po zwycięstwie Magdaleny Fręch drugiego dnia zmagań do gry przystąpi Maja Chwalińska, której rywalką będzie Mayar Sherif. Na zwyciężczynię tego meczu już czeka Marie Bouzkova. Czeszka potrzebowała jedynie dziewięć gemów, aby zameldować się w 1/16 finału imprezy. Spotkanie przeciwko reprezentantce naszych południowych sąsiadów przy wyniku 1:6, 0:2 poddała Clara Tauson.

W drabince imprezy są tenisistki, które rywalizują o punkty potrzebne, by awansować do kończącej sezon imprezy WTA Finals. W tym gronie jest Karolina Muchova. Zawodniczka z Ołomuńca jako turniejowa „szóstka” zmagania rozpocznie od drugiej rundy. W niej zawodniczce naszych południowych sąsiadów przyjdzie się zmierzyć z Caty McNally.

Amerykanka przegrała pierwszego seta przeciwko Julii Starodubcewej, aby w drugiej partii roztrwonić prowadzenie 4:1, a następnie 5:3. Ostatecznie zawodniczka zza Oceanu po tie-breaku doprowadziła do decydującej odsłony. W tej to Ukrainka była dwa gemy od końcowego triumfy. Jednak od stanu 4:1 oddała rywalce pięć gemów i to zawodniczka z Cincinnati trzeci raz zmierzy się z Karoliną Muchovą.

Udany początek tegorocznej rywalizacji ma za sobą Jasmine Paolini. Włoszka, która przed dwunastoma miesiącami była rozstawiona z numerem ósmym i dotarła do 1/2 finału, tegoroczny występ zainaugurowała w pierwszej rundzie. Jej rywalką była Sara Bejlek. W pierwszej odsłonie zawodniczka z południa Europy prowadziła 4:0, aby wygrać seta 6:3. 20-latka zza naszej południowej granicy w drugiej partii trzykrotnie straciła serwis, samemu przełamując podanie tylko dwa razy. W ten sposób dwukrotna finalistka wielkoszlemowa od zwycięstwa rozpoczęła obronę punktów za 1/2 finału Wuhan Open 2025.


Wyniki

Pierwsza runda:

Han Shi (Chiny) – Alexandra Eala (Filipiny, 13) 4:6, 6:3, 6:3

Jasmine Paolini (Włochy, 15) – Sara Bejlek (Czechy) 6:3, 6:4

Marie Bouzkova (Czechy) – Clara Tauson (Dania) 6:1, 2:0 i krecz

Sonay Kartal (Wielka Brytania) – Anhelina Kalinina (Ukraina) 7:5, 6:3

Leylah Fernandez (Kanada) – Jekaterina Aleksandrowa 6:4, 3:6, 6:3

Mia Pohankova (Słowacja) – Anna Bondar (Węgry) 6:1, 6:3

Maria Sakkari (Grecja) – Donna Vekić (Serbia) 6:4, 6:2

Xiyu Wang (Chiny) – Xinyu Wang (Chiny) 6:2, 6:0

Cathy McNally (USA) – Julia Starodubcewa (Ukraina) 2:6, 7:6(2), 6:4

Lanlana Tararude (Tajlandia) – Diane Parry (Francja) 6:4, 6:1

Janice Tjen (Indonezja) – Aoi Ito (Japonia) 6:3, 6:1