Zmiana planów startowych Huberta Hurkacza

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: AFP

Turniej Rolex Monte-Carlo Masters miał być pierwszym występem Huberta Hurkacza podczas europejskiej części sezonu na kortach ziemnych. Nasz najlepszy tenisista jednak zmienił plany startowe i do gry wróci tydzień wcześniej.

Niezbyt udany marzec ma za sobą Hubert Hurkacz. Wrocławianin zarówno z turniejem w Indian Wells jak i tydzień później w Miami pożegnał się z rywalizacją po meczach trzeciej rundy. Ze Stanów Zjednoczonych Polak wrócił do Europy i planował rozpocząć sezon na kortach ziemnych podczas ruszającego 9 kwietnia turnieju ATP 1000 w Monte Carlo. W ostatniej chwili jednak zmienił plany i starty rozpocznie niespełna tydzień wcześniej w portugalskim Estoril.

Ponieważ w ostatnim czasie z listy startowej ubyło kilka gwiazd, w tym Pablo Carreno Busta i Sebastian Korda, organizatorzy skorzystali ze specjalnych przepisów, pozwalających zaprosić do rywalizacji tenisistę, po tym, gdy rozdane zostaną już dzikie karty. I właśnie korzystając z tzw Emergency Substitution gospodarze zaprosili do udziału w turnieju ATP 250 Huberta Hurkacza.

– Jestem podekscytowany, że zagram w Estoril. To będzie mój pierwszy w tym sezonie turniej na mączce. Nigdy tam nie byłem, dlatego cieszę się, że wystąpię tam po raz pierwszy. Liczę na waszą obecność i wsparcie – powiedział Hurkacz w materiale wideo opublikowanym przez Millennium Estoril Open.

Portugalski turniej odbędzie się w dniach 3-9 kwietnia. Polski tenisista będzie rozstawiony z numerem drugim i jako jeden z czterech tenisistów będzie miał wolny los w pierwszej rundzie.