Zwycięski powrót Andersona

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne, foto: AFP

Kevin Anderson pokonał Camerona Norrie’ego 4:6, 7:6(5), 6:4 w najciekawszym poniedziałkowym meczu pierwszej rundy Fever-Tree Championship. Tym samym reprezentant RPA zaliczył udany powrót po niemal trzymiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją ramienia.

Po sezonie na kortach ziemnych przyszedł czas na rywalizację na trawie. Tenisiści grają między innymi na kortach londyńskiego Queen’s Clubu. Na liście triumfatorów jednego z najbardziej prestiżowych turniejów znajduje się wiele znamienitych nazwisk na czele z Rafaelem Nadalem. W tegorocznej edycji zabrakło mistrza z 2008 oraz ubiegłorocznego finalisty, Novaka Dżokovicia. Najwyżej rozstawionym został Stefanos Tsitsipas, a z numerem drugim występuje Kevin Anderson.

Reprezentant RPA, dla którego jest to pierwszy występ od marcowego Miami Open, w poniedziałkowym meczu pierwszej rundy pokonał reprezentanta gospodarzy, Camerona Norrie’ego. Kluczem do sukcesu w trwającym blisko 150 minut spotkaniu była skuteczność w akcjach po pierwszym serwisie. Kolejnym rywalem finalisty londyńskiego turnieju z 2015 roku będzie Gilles Simon. Francuz również w trzech setach rozprawił się z innym Brytyjczykiem – Jamesem Wardem.

 


Wyniki

Wyniki:

Pierwsza runda singla mężczyzn:

Kevin Anderson (RPA, 2) – Cameron Norrie (Wielka Brytania) 4:6, 7:6(5), 6:4

Marin Czilić (Chorwacja, 5) – Cristian Garin (Chile) 6:1, 7:6(5)

Gilles Simon (Francja) – James Ward (Wielka Brytania) 3:6, 6:3, 7:6(2)

Diego Schwartzman (Argentyna) – Aleksander Bublik (Kazachstan, Q) 6:2, 6:3

Nicolas Mahut (Francja, Q) – Frances Tiafoe (USA) 6:3, 7:6 (5)