Życiowy sukces Bencic

/ Anna Niemiec, źródło: własne, foto: AFP

Belinda Bencic poszła za ciosem po wyeliminowaniu Naomi Osaki w czwartej rundzie nowojorskiej imprezy. W środę Szwajcarka okazała się lepsza od Donny Vekić i po raz pierwszy w karierze awansowała do wielkoszlemowego półfinału.

Na początku spotkania gra długo toczyła się zgodnie z regułą własnego serwisu. W dziewiątym gemie jako pierwsza rywalkę przełamała Chorwatka. Przy wyniku 5:4 23-latka urodzona Osijeku nie wykorzystała jednak okazji, żeby zakończyć seta przy pomocy własnego podania. Kilka minut później Vekić musiała bronić piłki setowej przy własnym serwisie, ale zrobiła to skutecznie i do rozstrzygnięcia konieczny okazał się tie-break. Tę dodatkową rozgrywkę lepiej rozegrała młodsza rodaczka Rogera Federera i to ona objęła prowadzenie 1:0 w meczu.

W drugiej odsłonie meczu wyrównana walka toczyła się do wyniku 3:3. Od tego momentu kontrolę nad przebiegiem gry przejęła Bencic. Szwajcarka wygrała trzy ostatnie gemy, dwukrotnie przełamując rywalkę i po godzinie i 41 minutach po raz pierwszy w karierze awansowała do najlepszej czwórki w imprezie rangi wielkoszlemowej.

O finał 22-latka urodzona w Flawil zagra albo z Biancą Andreescu albo z Elise Mertens.


Wyniki

Ćwierćfinał singla

Belinda Bencic (Szwajcaria, 13) – Donna Vekić (Chorwacja, 23)  7:6(5) 6:3