Australian Open. COVID-19 na pokładzie samolotu z Los Angeles

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.tennisworldusa.org, foto: AFP

Zakażeni wirusem SARS-COV-2 znaleźli się na pokładzie samolotu, jaki w piątek rano przyleciał z Los Angeles do Melbourne. Wśród pasażerów było między innymi 23 tenisistów. Przybyli oni na Antypody, aby przejść obowiązkową kwarantannę przed rozpoczynającym się 8 lutego Australian Open.

Po zakończeniu pierwszych w sezonie turniejów ATP i WTA tenisiści z całego świata przybywają do stolicy stanu Wiktoria. Przez najbliższe 14 dni mają przechodzić obowiązkową kwarantannę, aby od początku lutego móc brać udział w turniejach poprzedzających pierwszą w sezonie lewę Wielkiego Szlema.

Jeden z samolotów przyleciał z Los Angeles. Na pokładzie znajdowały się 64 osoby, w tym 23 tenisistów. Jak przekazano w komunikacie, po przylocie na miejsce okazało się, że dwie osoby uzyskały pozytywny wynik testu na koronawirusa. Są to Edward Elliot, trener Lauren Davis, oraz członek załogi samolotu. Służby medyczne poinformowały, że w związku z tym na obowiązkową kwarantannę zostali wysłani wszyscy, którzy byli na pokładzie feralnego samolotu. Przez cały ten okres będą musieli pozostawać w izolacji. To znaczy, że nie będą mogli, jak pozostali, opuszczać swego pokoju na pięć godzin dziennie.

Według informacji przekazanych przez australijskie media samolotem z Los Angeles do Melbourne podróżowali m.in.: Wiktoria Azarenka, Guido Pella, Juan Ignacio Londero, Pablo Cuevas, Kei Nishokori, Santiago Gonzalez, Tennys Sandgren, Artem Sitak, Vasek Pospisil, Lauren Davis i Sloane Stephens. Z punktu widzenia polskich kibiców szczególnie interesujące jest pierwsze nazwiska. Białorusinka miała trenować razem z Igą Świątek w drugim tygodniu kwarantanny. (więcej tutaj)