Australian Open. Historyczny wyczyn Rosjan

/ Dominika Opala , źródło: własne/ www.reuters.com, foto: AFP

Po raz pierwszy w historii, trzech reprezentantów Rosji znalazło się w najlepszej „ósemce” Wielkiego Szlema. Po tym, jak w niedzielę do 1/4 finału awansował Asłan Karacew, w poniedziałek dołączyli do niego Daniił Miedwiediew i Andriej Rublow. Pewne zwycięstwo odniósł również Rafael Nadal, a Matteo Berrettini nie przystąpił do meczu ze Stefanosem Tsitsipasem. 

W poniedziałek poznaliśmy wszystkich ćwierćfinalistów tegorocznego Australian Open. Zagra w nich aż trzech rosyjskich tenisistów, co jeszcze nie zdarzyło się w historii Wielkiego Szlema. Do Asłana Karacewa dołączyli Daniił Miedwiediew i Andriej Rublow. Najmniej utytułowany z nich stoczył pięciosetową walkę z Felixem Auger-Aliassime’em o wejście do 1/4 finału (więcej tutaj). Z kolei Miedwiediew i Rublow mieli znacznie łatwiejsze przeprawy. Młodszy z nich rozegrał tylko dwa sety, gdyż po nich z rywalizacji wycofał się Casper Ruud z powodu kontuzji. Partia otwarcia była całkowicie zdominowana przez Rosjanina, ale w drugiej Norweg stawił zacięty opór. Wyszedł nawet na prowadzenie 5:3, jednak nie wykorzystał tej przewagi. Ostatecznie moskwianin wygrał odsłonę w tie-breaku, a następnie Ruud poddał mecz.

Podobny czas na korcie spędził w poniedziałek Daniił Miedwiediew, mimo że musiał rozegrać trzy sety. Finalista US Open 2019 nie miał najmniejszych problemów w starciu z Mackenzie’em McDonaldem i oddał mu dziewięć gemów. Rosjanin tylko raz stracił podanie, w pierwszym secie, ale nie miało to wpływu na rozstrzygnięcie partii. Miedwiediew odniósł 18. zwycięstwo z rzędu, a o przedłużenie tej serii powalczy z Andriejem Rublowem.

Obaj zawodnicy prezentują niezwykle solidną i wyrównaną formę. W tym roku żaden z nich nie przegrał jeszcze meczu (obaj mają bilans 8:0). Miedwiediew jest niepokonany od końca października zeszłego roku, z kolei Rublow po przerwie pandemicznej dotarł do ćwierćfinału każdego rozegranego Wielkiego Szlema. Jednocześnie dla obu Rosjan będzie to pierwszy ćwierćfinał Australian Open w karierze.

Tyle samo gemów, co Miedwiediew stracił też Rafael Nadal w pojedynku z Fabio Fogninim. Zapewne kibice liczyli na większe emocje w tym meczu, ale Hiszpan nie pozwolił rozwinąć skrzydeł Włochowi. Mimo że „Rafa” nie zachwycał serwisem i tenisista z San Remo uzyskiwał przełamania, to były lider rankingu grał płynnie i cierpliwie. Błyskawicznie odrabiał straty i nie dał szans Fogniniemu na odskoczenie z wynikiem. Nadal awansował do 13. ćwierćfinału Australian Open (więcej osiągnął ich tylko w Roland Garros) i 43. ćwierćfinału wielkoszlemowego w ogóle.

W walce o półfinał zmierzy się ze Stefanosem Tsitsipasem, który nie musiał w poniedziałek wychodzić na kort. Matteo Berrettini doznał kontuzji w meczu z Karenem Chaczanowem i nie był w pełni gotowy na staracie z Grekiem.

Mięśnie brzucha… poczułem to podczas meczu z Chaczanowem i jest gorzej niż myślałem, więc nie mogę grać – wyjaśnił Włoch.


Wyniki

Czwarta runda singla:

Rafael Nadal (Hiszpania, 2) – Fabio Fognini (Włochy,16) 6:3, 6:4, 6:2

Daniił Miedwiediew (Rosja, 4) – Mackenzie McDonald (USA) 6:4, 6:2, 6:3

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 5) – Matteo Berrettini (Włochy, 9) walkower

Andriej Rublow (Rosja, 7) – Casper Ruud (Norwegia, 24) 6:2, 7:6 (3) i krecz