Indian Wells. Hurkacz walczył do końca, ale Kovacevic wykorzystał swoje szanse

/ Marcin Dąbrowski , źródło: Własne/ATP, foto: East News

Hubert Hurkacz zakończył udział w turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells już na etapie pierwszej rundy. Wrocławianin po wyrównanym, serwisowym pojedynku przegrał z Amerykaninem Aleksandarem Kovaceviciem 6:7(6), 6:7(4).

Dla obu tenisistów było to pierwsze oficjalne spotkanie w karierze. W rankingu ATP dzieliła ich zaledwie jedna pozycja – Amerykanin zajmuje 72. miejsce na świecie, tuż za Polakiem. Rok wcześniej Wrocławianin dotarł w Indian Wells do trzeciej rundy, gdzie zatrzymał go Alex de Minaur.

Pierwsza partia przebiegała niemal w całości pod dyktando serwujących. Zarówno Hurkacz, jak i Kovacevic pewnie utrzymywali własne podania, a wymiany rzadko przeciągały się na więcej niż kilka uderzeń. Szczególnie dobrze na początku spotkania funkcjonował serwis Polaka, który regularnie zdobywał punkty bezpośrednio po pierwszym podaniu. Pierwszy moment lekkiego napięcia pojawił się przy stanie 5:4 dla Amerykanina, gdy w gemie serwisowym Hurkacza zrobiła się równowaga. Wrocławianin wyszedł jednak z opresji dzięki mocnemu podaniu, a Kovacevic popełnił błąd z forhendu.

W efekcie o losach seta musiał zadecydować tie-break. Dodatkowa rozgrywka przyniosła zdecydowanie więcej emocji niż wcześniejsza część seta. Hurkacz rozpoczął od mini-breaka, lecz rywal natychmiast odrobił stratę. Przy stanie 6:5 Polak wypracował sobie piłkę setową, jednak Amerykanin obronił się solidnym serwisem. Chwilę później to Kovacevic znalazł się w podobnej sytuacji – przy wyniku 7:6 dla gospodarza pojawił się setbol. W najdłuższej wymianie całej partii Amerykanin zmusił Hurkacza do nieczystego uderzenia i zamknął seta na swoją korzyść.

Drugi set rozpoczął się od trudnego gema dla Polaka. Już przy pierwszym serwisie musiał bronić break pointów, lecz po ponad pięciu minutach walki utrzymał podanie i objął prowadzenie 1:0. W kolejnych gemach obaj zawodnicy nadal pewnie pilnowali swoich serwisów. Pierwszą realną okazję na przełamanie Hurkacz wypracował w czwartym gemie. Kovacevic wyszedł jednak z opresji dzięki dwóm bardzo dobrym serwisom i wyrównał na 2:2. Podobna sytuacja powtórzyła się w ósmym gemie, kiedy Polak ponownie miał break pointa, lecz nie zdołał wykorzystać szansy. Niewykorzystane okazje zemściły się w dziewiątym gemie. Kovacevic wykorzystał pierwszego break pointa po podwójnym błędzie serwisowym Hurkacza i wyszedł na prowadzenie 5:4. Gdy Amerykanin serwował na zwycięstwo w spotkaniu, Polak odpowiedział bardzo odważnie. Zagrał agresywniej w returnie i po raz pierwszy w meczu przełamał rywala, doprowadzając do remisu 5:5.

O losach partii ponownie zadecydował tie-break. Hurkacz walczył o doprowadzenie do trzeciej odsłony, jednak w kluczowych momentach skuteczniejszy okazał się Amerykanin. Kovacevic wykorzystał drugą piłkę meczową, kończąc spotkanie asem serwisowym. Po dwóch setach pełnych serwisowej walki to reprezentant gospodarzy mógł cieszyć się z awansu do kolejnej rundy.


Wyniki

Pierwsza runda  singla:

Aleksandar Kovacevic (USA) – Hubert Hurkacz (Polska) 7:6(6) 7:6(4)

Indian Wells. Juniorska mistrzyni wielkoszlemowa sprzed lat rywalką Igi Świątek

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Kayla Day pokonała Francescę Jones w meczu pierwszej rundy turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Tym samym to Amerykanka będzie rywalką Igi Świątek w meczu o 1/16 finału BNP Paribas Open.

Najlepsza polska tenisistka jako zawodniczka rozstawiona zmagania w pierwszej marcowej imprezie WTA 1000 na amerykańskich kortach twardych rozpocznie od spotkania drugiej rundy. Jej rywalkę wyłoniło spotkanie między Kaylą Day oraz Francescą Jones.

W pierwszej odsłonie Amerykanka jako pierwsza przełamała serwis rywalki, wychodząc na prowadzenie 3:2. W dziewiątym gemie doszło do drugiego przełamania przez reprezentantkę gospodarzy, która tę część spotkania zakończyła wynikiem 6:3. Druga odsłona była jeszcze bardziej jednostronna. Jedynie mistrzyni juniorskiego Australian Open 2016 miała okazje na wygranie gemów serwisowych rywalki. Wykorzystała dwie z nich i po raz trzeci wystąpi w drugiej rundzie BNP Paribas Open.

O wyrównanie swego najlepszego wyniku na Indian Wells, jaki zawodniczka z Santa Barbary uzyskała w 2017 roku, Kayla Day zagra przeciwko Idze Świątek. Spotkanie z udziałem wiceliderki rankingu WTA oraz reprezentantki gospodarzy zostanie rozegrane w czwartek.


Wyniki

Pierwsza runda:

Kayla Day (USA) – Francesca Jones (Wielka Brytania) 6:3, 6:1