Dwie polskie pary z awansem w deblu

/ Maciej Pietrasik, źródło: Korespondencja ze Szczecina, foto: Pekao Szczecin Open

Wieczorne mecze pierwszej rundy debla Pekao Szczecin Open także były dla Polaków całkiem udane. W ćwierćfinałach zobaczymy dwie nasze pary. Bardzo niewiele brakowało też, aby sporą niespodziankę sprawiła trzecia, lecz najwyżej rozstawiony duet okazał się ostatecznie minimalnie lepszy.

Po emocjach singlowych (więcej o meczach Polaków w grze pojedynczej przeczytacie TUTAJ) przyszedł czas na rozegranie pierwszej rundy debla podczas Pekao Szczecin Open. Jako pierwsi na korcie pojawili się Wojciech Kossek i Mateusz Kowalczyk, którzy nadspodziewanie łatwo uporali się z Taro Danielem oraz Lorenzo Giustino. Rywale zdołali ugrać zaledwie trzy gemy, a Polacy zameldowali się w ćwierćfinale. Tam ich rywalami będą Julian Lenz i Fernando Romboli. Oni skorzystali na wycofaniu się przeciwników i nie musieli nawet wychodzić na kort.

Najbardziej zacięty był „mecz dnia” na korcie centralnym, czyli starcie Karola Drzewieckiego i Macieja Smoły z najwyżej rozstawionymi Matwe Middelkoopem oraz Hansem Podlipnikiem-Castillo. Drzewiecki przed rokiem zdobył tytuł razem z Filipem Polaskiem, a w środowy wieczór potwierdził, że na szczecińskich kortach czuje się naprawdę dobrze. Razem ze Smołą wygrał pierwszego seta 6:4 i kolejna w tym turnieju miła niespodzianka w wykonaniu Polaków wisiała w powietrzu.

W decydujących momentach holendersko-chilijska para okazała się jednak skuteczniejsza. Rywale zyskali przełamanie na sam koniec drugiego seta, a na dodatek szybko uzyskali dużą przewagę w super tiebreaku. Drzewiecki ze Smołą walczyli do samego końca, obronili dwa meczbole (w tym jeden przy serwisie rywali), lecz przy trzeciej piłce meczowej musieli już skapitulować. Być może pomszczą ich jutro inni Polacy.

Kolejnymi przeciwnikami Middelkoopa oraz Podlipnika-Castillo będą bowiem mistrzowie Polski – Jan Zieliński i Kacper Żuk. Polacy wygrali nerwową pierwszą partię z Iwanem Gachowem oraz Vitem Koprivą, a w drugiej odsłonie szybko zyskali breaka, potem dołożyli jeszcze jednego i zwyciężyli 7:6(8), 6:2.

Jeśli chodzi o mecze bez udziału Polaków, to zdecydowanie największą niespodzianką jest porażka rozstawionego z numerem trzy Philippa Kohlschreibera. Doświadczony Niemiec wygrał 6:0 pierwszego seta meczu z Riccardo Bonadio, lecz przegrał dwa kolejne. Bez problemów do trzeciej rundy awansowali inni najwyżej rozstawieni tenisiści – Albert Ramos-Vinolas, Marco Checchinato, Roberto Carballes Baena i broniący tytułu Guido Andreozzi. Żaden z nich w pierwszym spotkaniu nie stracił nawet seta.

Turniej Pekao Szczecin Open jest częścią cyklu LOTOS PZT Polish Tour.

Ze Szczecina, Maciej Pietrasik


Wyniki

Pierwsza runda debla:
D. Kossek, M. Kowalczyk (Polska, WC) – L. Giustino, T. Daniel (Włochy, Japonia) 6:2, 6:1
J. Zieliński, K. Żuk (Polska, WC) – I. Gachow, V. Kopriva (Rosja, Czechy) 7:6(8), 6:2
M. Middelkoop, H. Podlipnik-Castillo (Holandia, Chile, 1) – K. Drzewiecki, M. Smoła (Polska, WC) 4:6, 6:4, 12-10