Indian Wells. Emocjonujący pojedynek bez happy endu dla Zielińskiego i Johnsona
Jan Zieliński i Luke Johnson po niesamowitej rywalizacji z Alexandrem Erlerem i Simone Vavassorim pożegnali się z turniejem w Indian Wells już na etapie pierwszej rundy. W drugim secie Polak i Brytyjczyk nie wykorzystali trzech piłek meczowych, a w supertiebreaku byli o krok od powrotu od stanu 2:9.
Jan Zieliński wraz z Lukiem Johnsonem zostali rozstawieni w turnieju w Indian Wells z numerem 8. W pierwszym meczu mieli trafić na silny włoski duet Simone Bolelli/Andrea Vavassori. Jednak pierwszy z tenisistów z Italii wycofał się, a w jego miejsce wskoczył Alexander Erler. Taka zmiana nie oznaczała łatwego zadania dla Zielińskiego i Johnsona. Starcie bowiem było bardzo wyrównane.
Pierwsze 10 gemów przebiegło bez większej historii. Żaden z duetów nie miał okazji na przełamanie. Johnson i Zieliński mieli znakomitą szansę na zdobycie przewagi przełamania na 6:5. Nie wykorzystali jednak trzech breakpointów. Doszło ostatecznie do tiebreaka. Po znakomitym zagraniu Jana Zielińskiego, polsko-brytyjski duet zdobył minibreaka na 5:4. Po błędzie Luke’a Johnsona przy siatce nie zakończyli jeszcze seta przy podaniu Polaka. Pod presją przy wyniku 5:6 podwójny błąd serwisowy popełnił Alexander Erler.
W drugim secie większe emocje pojawiły się przy stanie 4:4. Wówczas Jan Zieliński świetnym serwisem wybronił dwa breakpointy. W kolejnym gemie za to swoje okazje mieli Polak z Brytyjczykiem. Po trzech piłkach kończących w wykonaniu polskiego tenisisty zrobiło się 40:15. Erler/Vavassori zdołali obronić trzy piłki meczowe. Wrócili do gry i to uskrzydleni, zdobywając przełamanie już w kolejnym gemie. Następnie przy serwisie Alexandra Erlera bez straty punktu zamknęli seta wynikiem 7:5.
Supertiebreak rozpoczął się od przełamania na korzyść Erlera i Vavassoriego. Johnson i Zieliński odrobili stratę, ale potem przegrali dwa punkty przy podaniu Brytyjczyka. Po podwójnym błędzie serwisowym Jana Zielińskiego, Austriak z Włochem odskoczyli już na 7:1. Polsko-brytyjski duet obronił aż sześć kolejnych piłek meczowych. Strata okazała się zbyt duża i w dodatkowej rozgrywce Zieliński i Johnson przegrali 8:10. Alexander Erler i Andrea Vavassori po obronie trzech piłek meczowych oraz bliscy utraty dużej przewagi w supertiebreaku awansowali do kolejnej rundy.
Wyniki
Pierwsza runda debla:
Alexander Erler/Simone Vavassori (Austria/Włochy) – Jan Zieliński/Luke Johnson (Polska/Wielka Brytania, 8) 6:7 (5), 7:5, 10:8



