Katarzyna Kawa podsumowała swój najlepszy sezon
Katarzyna Kawa zakończyła sezon WTA. Nasza reprezentantka podsumowała rok w obszernym wpisie.
W swoim ostatnim turnieju w tym roku – w Chennai – Polka uległa Hindusce Maayi Rajeshwaran Revathi. Choć ten rezultat jest nieco zaskakujący, cały rok był dla Kawy niezwykle udany. Tenisistka wygrała United Cup, zdobyła dwa tytuły rangi 125 oraz zadebiutowała w głównym turnieju WTA 1000. Z pewnością zapamiętamy także jej występ w turnieju WTA 500 w Ningbo, gdzie pokonała Belindę Bencić i postawiła się Jelenie Rybakinie. 33-latka skierowała kilka słów do kibiców, używając mediów społecznościowych:
– Indie. Ostatni punktowany turniej tego roku. Warunki były brutalne – upał, wilgotność i nieprzewidziane wyzwania zdrowotne. Zostawiłam na korcie energię, zdrowie i całe serce. Tym razem to nie wystarczyło. Pozostaje niedosyt. Top 100 było moim celem na koniec tego roku i bardzo chciałam go zrealizować. Mam jednak poczucie, że w tym sezonie podniosłam poziom swojej gry i zrobiłam kolejny krok naprzód. Jednocześnie chcę docenić wszystkie piękne i trudne momenty, które przyniósł mi ten rok. Każdy z nich czegoś mnie nauczył, coś we mnie zmienił i stał się częścią mojej historii. Nie zamierzam przestawać budować i podążać za marzeniami. Wiem, że jeszcze wiele przede mną. Jestem ciekawa, dokąd zaprowadzi mnie kolejny rozdział w 2027. Dziękuję, że jesteście ze mną – za każde dobre słowo, wsparcie i obecność. Niezależnie od wyników, to wiele dla mnie znaczy.
Serdecznie gratulujemy Katarzynie świetnego sezonu i trzymamy kciuki za kolejne dobre wyniki w roku 2027!



