Linette bez straty seta awansowała do półfinału

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Za Magdą Linette pracowity dzień. Polska tenisistka w piątek rozegrała dwa mecze w turnieju ITF (z pulą nagród 100 tys. dolarów) w Manchesterze. Zwycięstwo 6:2, 7:5 nad Lizette Cabrerą z Australii zapewniło jej awans do półfinału. W nim zmierzy się z reprezentantką gospodarzy, Samanthą Murray. 

Linette zdecydowała, że przygotowań do Wimbledonu nie rozpocznie w żadnym z turniejów głównego cyklu (panie rywalizują obecnie w Den Bosch i Nottingham), a w dużym turnieju ITF w Manchesterze. Została w nim rozstawiona z numerem jeden. Na razie spisuje się bardzo dobrze – w pierwszych trzech meczach nie straciła ani jednego seta. Kapryśna pogoda sprawiła, że w piątek Polka musiała nadrobić zaległości i rozegrać dwa pojedynki. Najpierw, w meczu 1/8 finału pokonała Sachię Vickery. Więcej o tym meczu możecie przeczytać w tym miejscu.

Sposobu na naszą reprezentantkę nie znalazła również Lizette Cabrera. W pierwszym secie Australijka tylko raz utrzymała własne podanie i przegrała tę część gry 2:6. Druga partia była o wiele bardziej wyrównana, jednak zakończyła się zwycięstwem Linette 7:5. Ćwierćfinałowe spotkanie trwało półtorej godziny.

Kolejną przeciwniczką naszej reprezentantki będzie 31-letnia Samantha Murray. Brytyjka doskonale spisuje się przed własną publicznością i jest rewelacją turnieju. Zmagania w nim rozpoczynała od eliminacji.


Wyniki

Ćwierćfinał gry pojedynczej:

Magda Linette (Polska, 1) – Lizette Cabrera (Australia) 6:2, 7:5