Rzym. Hurkacz poznał kolejnego rywala, Tsitsipas nie dał szans De Minaurowi

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: AFP

We wtorek poznaliśmy komplet ćwierćfinalistów turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie. Tego dnia na Foro Italico dominowały krótkie mecze. Zaledwie dwa z ośmiu pojedynków rozstrzygnięto w trzech setach.

Jednym z nich była konfrontacja Huberta Hurkacza z Sebastianem Baezem. Wyczerpujący bój Polaka z Argentyńczykiem trwał dwie godziny i czterdzieści minut. Wrocławianin przegrał pierwszą partię, lecz ostatecznie to on triumfował, kompletując tym samym ćwierćfinały wszystkich turniejów Masters 1000 (więcej o meczu Hurkacza z Baezem TUTAJ). Pzzeciwnikiem reprezentanta naszego kraju w meczu o awans do najlepszej czwórki imprezy będzie Tommy Paul. Amerykanin pokonał rozstawionego z „dwójką” Daniiła Miedwiediewa. Rosjanin przed rokiem nieoczekiwanie triumfował w Rzymie. W starciu z Paulem zwycięzca US Open 2021 przełamał na początku. Jak się później okazało, był to jego jedyny wygrany gem w secie. Druga odsłona meczu była bardziej wyrównana, lecz kibice mogli obserwować podobny scenariusz. Rosjanin szybko odebrał serwis rywalowi, a następnie dwukrotnie stracił podanie. Paul utrzymał przewagę przełamania, dzięki czemu triumfował i awansował do najlepszej ósemki rozgrywek.

Drugim i ostatnim wtorkowym spotkaniem, które potrwało trzy sety, był pojedynek Taylora Fritza z Grigorem Dimitrowem. Tenisista zza Oceanu Atlantyckiego znakomicie wszedł w mecz, oddając przeciwnikowi zaledwie dwa gemy w pierwszym secie. W drugiej partii gracz z Europy zdołał nawiązać z nim rywalizację. Do wyłonienia zwycięzcy partii potrzebny był tie-break. Dogrywka zakończyła się dopiero po grze na przewagi. Skuteczniejszy okazał się Dimitrow, który doprowadził do decydującej odsłony spotkania. W niej oglądaliśmy jednak powtórkę z pierwszego seta. Fritz zdominował Dimitrowa. Tym razem Bułgar wygrał zaledwie jednego gema i w nienajlepszym stylu pożegnał się z imprezą.

W ćwierćfinale reprezentanta Stanów Zjednoczonych będzie czekało bardzo trudne zadanie. Jego rywalem będzie bowiem Alexander Zverev. Tenisista rozstawiony z „trójką” pokonał po niecałej półtorej godzinie gry Nuno Borgesa.

W meczach 1/4 finału obejrzymy więc dwóch Amerykanów. Tak samo liczną reprezentację w ćwierćfinałach będą mieli również Chilijczycy. Alejandro Tabilo rozgrywa w stolicy Włoch znakomity turniej. Tenisista notowany na 32. miejscu w rankingu ATP odesłał wcześniej do domu Novaka Dżokovicia. Zwycięstwo nad liderem zestawienia wyraźnie uskrzydliło tenisistę z Ameryki Południowej, który nie zamierza się zatrzymywać. Dowodem na to jest zwycięstwo w meczu z Karenem Chaczanowem. Rosjanin rozstawiony z „szesnastką” uległ po dwóch tie-breakach. W ćwierćfinale Tabilo zmierzy się z pozoru łatwiejszym rywalem. Będzie nim nierozstawiony Zhizhen Zhang. W ślady swojego rodaka poszedł natomiast Nicolas Jarry, który pokonał Alexandre’a Mullera.

Meczem dnia w Rzymie miało być stracie Stefanosa Tsitsipasa z Alexem De minaurem. Mierzyli się ze sobą bowiem ósmy i jedenasty tenisista rankingu ATP. Tymczasem grecko-australijski mecz okazał się najbardziej jednostronnym. Tenisista z Europy potrzebował zaledwie 24 minut, aby zapisać pierwszą partię na własne konto. Oddał w niej rywalowi zaledwie jednego gema.

W drugim secie dwukrotny finalista imprez wielkoszlemowych kontynuował dominację. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:1, 6:2 po godzinie i jednej minucie gry.


Wyniki

Czwarta runda singla:

Tommy Paul (USA, 14) – Daniił Miedwiediew (2) 6:1, 6:4

Alexander Zverev (Niemcy, 3) – Nuno Borges (Portugalia) 6:2, 7:5

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 6) – Alex De Minaur (Australia, 9) 6:1, 6:2

Hubert Hurkacz (Polska, 7) – Sebastian Baez (Argentyna, 17) 5:7, 7:6(4), 6:4

Taylor Fritz (USA, 11) – Grigor Dimitrow (Bułgaria, 8) 6:2, 6(11):7, 6:1

Alejandro Tabilo (Chile, 29) – Karen Chaczanow (16) 7:6(5), 7:6(10)

Nicolas Jarry (Chile, 21) – Alexandre Muller (Francja) 7:5, 6:3

Zhizhen Zhang (Chiny) – Thigo Monteiro (Brazylia) 7:6(4), 6:3