Craig Tiley o starcie Nadala i Kyrgiosa w Australian Open

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.ubitennis.net/, własne, foto: AFP

W styczniu najważniejszym wydarzeniem w tenisowym kalendarzu będzie – tradycyjnie – Australian Open. Niedawno pojawiły się nowe informacje na temat dwóch graczy, których występ w Melbourne jest niepewny.

Zawodnicy, o których mowa, to Rafael Nadal i Nick Kyrgios. Australijczyk i Hiszpan mają za sobą ciężkie kontuzje, które niemal całkowicie wykluczyły ich z gry w poprzednim sezonie, ale obaj ciężko pracują, by zaprezentować się publiczności w pierwszym turnieju wielkoszlemowym nowego sezonu.

Weteran z Majorki mówił jakiś czas temu, że jego stan się poprawia i z optymizmem patrzy w przyszłość. Organizatorzy Australian Open bardzo liczą na to, że mistrz z 2009 i 2022 roku wyzdrowieje i weźmie udział w rywalizacji. W rozmowie z miejscowymi mediami podkreślił to dyrektor zawodów Craig Tiley:

Rafa trenuje. Niemal codziennie bacznie przyglądam się jego postępom, bo jego przyjazd byłby dla nas wielkim atutem. Chce wystąpić i ma zamiar pojawić się na starcie. Wszystko zależy jednak od tego, jak będzie przebiegać jego rekonwalescencja. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni dostaniemy z jego obozu bardziej szczegółowe informacje. Jestem pewien, że Rafa będzie z nami. Nie przepuści bowiem okazji, by spróbować powtórzyć to, co zrobił dwa lata temu.

Nieco inaczej wygląda sytuacja innego ulubieńca miejscowych fanów, czyli Nicka Kyrgiosa. Komunikat Tiley’ego w sprawie 28-latka nie był tak optymistyczny:

Rozmawialiśmy z Nickiem i oczywiście robi, co może, by dać sobie szansę na występ. To wyjątkowy zawodnik i będzie tu w styczniu. Byłoby wspaniale, gdyby mógł rywalizować, ale zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Najważniejsze jest jego zdrowie – podkreślił 61-latek.

Tytułu w męskim turnieju Australian Open będzie bronił Novak Dżoković. W 2023 roku Serb pokonał w finale Stefanosa Tsitsipasa.