Aryna Sabalenka, Amanda Anisimova, Madison Keys oraz Jelena Rybakina to cztery najwyżej rozstawione zawodniczki, które obok Igi Świątek trzeciego dnia Cincinnati Open 2025 awansowały do 1/16 finału turnieju WTA 1000. Rywalka polskiej tenisistki z finału tegorocznego Wimbledonu nie musiała nawet wychodzić na kort. Z kolei najtrudniejszą przeprawę ma za sobą mistrzyni tegorocznego Australian Open.
Za nami pierwszy dzień rywalizacji zawodniczek, które jako rozstawione swe występy w Cincinnati rozpoczęły od drugiej rundy. Na korcie wciąż nie pojawiła się Amanda Anisimova. Wszystko z tego powodu, że rywalka rozstawionej z numerem piątym tenisistki – Leolia Jeanjean – oddała mecz drugiej rundy walkowerem.
Swój pierwszy mecz od porażki w 1/2 finału Wimbledonu ma za to Aryna Sabalenka. Liderka światowego rankingu, której zabrakło podczas zakończonego w czwartek turnieju tej samej rangi w Montrealu, występ w Cincinnati rozpoczęła od meczu z Marketą Vondrousovą.
Pierwsza odsłona dziewiątego spotkania obu zawodniczek była niezwykle wyrównana. Z lekkim wskazaniem na obrończynię tytułu, która miała swe szanse na przełamanie serwisu rywalki, ale Czeszka wychodziła z opresji obronną ręką. Aż nastąpił dwunastym gem, gdy turniejowa „jedynka” przechyliła szalę zwycięstwa na swą stronę. Druga odsłona była pod kontrolą Sabalenki, która oddała zawodniczce zza naszej południowej granicy jedynie gema.
– Mecze z Marketą zawsze są niezwykle trudne. Za kazdym razem stawia mi bardzo trudne warunki i muszę być w pełni skoncentrowana przez całe spotkanie – skomentowała swe pierwsze tegoroczne zwycięstwo obrończyni tytułu, której kolejną rywalką będzie Emma Raducanu. Rozstawiona z numerem „30” Brytyjka pokonała w drugiej rundzie Olgę Danilović 6:3, 6:2.
Niesamowicie trudne spotkanie ma za sobą Madison Keys. Mistrzyni imprezy z 2019 roku w swym pojedynku otwarcia tegorocznej edycji turnieju skrzyżowała rakietę z Evą Lys. I pierwsza odsłona spotkania Niemki z Amerykanką przebiegła pod dyktando reprezentantki naszych zachodnich sąsiadów, która straciła jedynie gema. W drugiej partii reprezentantka gospodarzy dwukrotnie odebrała serwis rywalce, samemu tracąc podanie raz i losy awansu rozstrzygnęły się w trzecim secie.
Tego lepiej rozpoczęła Eva Lys, która przełamując serwis Amerykanki wyszła na prowadzenie 3:0. Jednak turniejowa „szóstka” ani myślała się poddawać i doprowadziła do odrobienia strat. A nawet prowadziła 5:4 i serwowała na seta, ale tym razem Niemka ukróciła plany rywalki. W dwunastym gemie Madison Keys była w opałach. Pochodząca z Ukrainy zawodniczka miała dwie piłki meczowe. Jednak mając serwis do dyspozycji mistrzyni Australian Open 2025 wyszła z opresji i doprowadziła do tie-breaka. W nim tylko jedną akcję wygrała Lys i to tenisistka gospodarzy zameldowała się w 1/16 finału Cincinnati Open 2025.
Również na pełnym trzysetowym dystansie o awans do trzeciej rundy musiała rywalizować Jelena Rybakina. Kazaszka dała się zaskoczyć przez Renatę Zarazuę już w gemie otwarcia i straciła swe podanie. Ponieważ więcej przełamań w tej części już spotkania już nie było to Meksykanka wygrała ją 6:4. W drugim secie turniejowa „dziewiątka” nie oddała tenisistka z Ameryki Południowej nawet gema i losy awansu rozstrzygnęła decydująca odsłona. W tej panie pilnowały swego serwisu. I żadna z nich nie miała szans, aby odebrać serwis rywalce. Aż w dwunastym gemie dwie takie okazje pojawiły się po stronie Rybakiny, która wykorzystując drugą z nich, zakończyła spotkanie, zapewniając sobie awans do 1/16 finału Cincinnati Open.
Wyniki
Druga runda:
Aryna Sabalenka (1) – Marketa Vondrousova (Czechy) 7:5, 6:1
Amanda Anisimova (USA, 5) – Leolia Jeanjean (Francja) walkower
Madison Keys (USA, 6) – Eva Lys (Niemcy) 1:6, 6:3, 7:6(1)
Jelena Rybakina (Kazachstan, 9) – Renata Zarazua (Meksyk) 4:6, 6:0, 7:5
Jekaterina Aleksandrowa (12) – Lulu Sun (Nowa Zelandia) 6:4, 6:2
Taylor Townsend (USA) – Ludmila Samsonowa (13) 6:2, 6:4
Yue Yuan (Chiny) – Diana Shnaider (14) 6:4, 1:6, 6:3
Maya Joint (Australia) – Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 18) 6:4, 4:6, 6:4
Elise Mertens (Belgia, 19) – Clervie Ngounoue (USA) 3:6, 7:6(3), 7:5
Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) – Leylah Fernandez (Kanada, 21) 6:3, 6:3
Marta Kostiuk (Ukraina, 25) – Tatjana Maria (Niemcy) 6:0, 6:0
Aoi Ito (Japonia) – Anastazja Pawluczenkowa (27) 6:1, 4:6, 6:4
Anna Kalinska (28) – Peyton Stearns (USA) 7:6(4), 4:6, 6:1
Emma Raducanu (Wielka Brytania, 30) – Olga Danilović (Serbia) 6:3, 6:2