Todi. Karol Drzewiecki bez awansu do następnej rundy

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Pekao Szczecin Open

Rozstawieni z numerem „1” Karol Drzewiecki razem z Czechem Matejem Vocelem nie zagrają w ćwierćfinale. W meczu pierwszej rundy debla turnieju ATP Challenger 75 w Todi ulegli hiszpańskiej parze Mansilla Diez M./Pujol Navarro B. 6:7(5), 2:6.

Polsko-czeska para dobrze weszła w spotkanie. Wydawać się mogło, że byli bliżej przełamania serwisu rywali, jednak to Hiszpanie pierwsi zbudowali przewagę. W piątym gemie wykorzystali moment słabości pary rozstawionej z „jedynką” i wyszli na prowadzenie. Z każdym punktem gra zawodników z Hiszpanii wyglądała coraz lepiej. Wszystko wskazywało na to, że tenisiści utrzymają przewagę do końca, jednak gdy serwowali na seta, zostali przełamani przez polsko-czeską parę. Zacięta gra doprowadziła do tie-breaka, w którym górą był hiszpański duet.

Zwycięstwo w pierwszym secie podbudowało tenisistów z Półwyspu Iberyjskiego i to oni od początku tej partii dominowali. Drzewiecki i Vocel mieli problem z utrzymaniem swojego podania, a także nie potrafili przełamać serwisu rywali. Mansilla Diez i Pujol Navarro prezentowali dobry tenis i w znakomitym stylu awansowali do ćwierćfinału.


Wyniki

1 runda:

Mansilla Diez M./Pujol Navarro B. (Hiszpania, Hiszpania) – Drzewiecki K./Vocel M. (Polska, Czechy, 1) – 7:6(5), 6:2

Collins: wojownicy klawiatury potrafią tylko krytykować

/ Anna Niemiec , źródło: tennis.com , foto: East News

Danielle Collins przegrała w pierwszej rundzie Cincinnati Open z Taylor Townsend. W końcówce meczu Amerykanka nie była w stanie zapanować nad emocjami i rozpłakała się. Jakiś czas później w mediach społecznościowych przyznała, że jej wybuch spowodowany był kontuzją.

Przez większość amerykańskiego starcia było widać, że finalistka Australian Open z 2022 roku nie jest w pełni sił. Przede wszystkim serwowała zdecydowanie wolniej niż zazwyczaj. Było również widać, że ma duże problemy z utrzymaniem emocji na wodzy. W tie-breaku drugiego seta nie mogła już powstrzymać łez i krzyknęła do swojego boksu „Dlaczego to mi się przytrafiło?”.

Po meczu sporo osób ostro skrytykowało jej zachowanie, nazywając całe zajście żenującym. W związku z tym Collins postanowiła wyjaśnić to publicznie. – Każdy kto miał kiedyś przepuklinę w dysku, wie jaki to ból – napisała w mediach społecznościowych. –Nie jestem zdziwiona, że wojownicy klawiatury nie są w stanie tego pojąć ani wykazać się empatią. Są zbyt zajęci ocenianiem osoby, która postanowiła wyjść na kort i dać z siebie wszystko pomimo tego, że dzień był naprawdę kiepski. Dziękuje wszystkim, którzy modlili się, żebym miała kontuzję i dziękuje Taylor za to, że jest najlepsza – zakończyła 31-latka.

Cincinnati. Trzysetowa przeprawa Rybakiny, porażka finalistki Wimbledonu

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Madison Keys, Jelena Rybakina i Anna Kalinska uzupełniły grono zawodniczek, które awansowały do czwartej rundy turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Najłatwiejsze spotkanie miała Amerykanka, a niespodziankę sprawiła moskwianka.

Podczas poniedziałkowych pojedynków pań, które wyłoniły uczestniczki 1/8 finału Cincinnati Open nie brakowało emocji. Niezwykle zacięte trzysetowe spotkanie, z dwoma tie-breakami, rozegrały Aryna Sabalenka i Emma Raducanu.

Na pełnym dystansie o miejsce w czwartej rundzie musiała również rywalizować Jelena Rybakina. Rywalką Kazaszki była Elise Mertens i to Belgijka wygrała pierwszego seta, aby drugą partię oddać przeciwniczce. Tym samym o tym, która z pań pozostała w grze, zdecydowała decydująca odsłona. W tej obie tenisistki wygrywały swe podania. Aż przy wyniku 5:5 turniejowa „dziewiątka” zaatakowała serwis Belgijki i wyszła na prowadzenie 6:5, a po zmianie stron zakończyła spotkanie za pierwszą piłką meczową.

Kolejną rywalką Jeleny Rybakiny będzie Madison Keys. Rozstawiona z numerem szóstym tenisistka gospodarzy tylko w pierwszej odsłonie pojedynku z Aoi Ito miała problemy. Od stanu 5:4 mistrzyni Australian Open 2025 wygrała siedem kolejnych gemów i zameldowała się w gronie szesnastu najlepszych singlistek tegorocznej edycji Cincinnati Open.

 


Wyniki

Trzecia runda:

Madison Keys (USA, 6) – Aoi Ito (Japonia) 6:4, 6:0

Jelena Rybakina (Kazachstan, 9) – Elise Mertens (Belgia, 19) 4:6, 6:3, 7:5

Anna Kalinska (28) – Amanda Anisimova (USA, 5) 7:5, 6:4

Cincinnati. Fritz z awansem, Mannarino wyeliminował reprezentanta gospodarzy

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W poniedziałek w Cincinnati rozegrano część spotkań trzeciej rundy. Doszło zatem do wielu meczów między rozstawionymi zawodnikami a kilka znanych nazwisk odpadło z turnieju.

Tym razem w programie dnia dominowali tenisiści ze Stanów Zjednoczonych i Francji. Przedstawiciele tych nacji mierzyli się z rywalami z innych krajów, ale także pomiędzy sobą. Właśnie w takim pojedynku Frances Tiafoe pokonał w dwóch setach Ugo Humberta. Pewny sukces 27-latka poprawił nieco nastroje kibiców gospodarzy, którzy musieli wcześniej pogodzić się z porażką Alexa Michelsena. Tenisista z Kalifornii uległ Holgerowi Rune, nie wygrywając nawet jednej partii.

Zdecydowanie lepiej od Michelsena poradził sobie inny faworyt miejscowej publiczności – Taylor Fritz. W spotkaniu, przerywanym przez awarię prądu, tenisista rozstawiony z numerem czwartym musiał grać przeciwko – zawsze groźnemu – Lorenzo Sonego, ale nie dał się zaskoczyć i w decydujących momentach setów był lepszy od Włocha. Teraz Amerykanina czeka pojedynek z Terencem Atmane.

Kwalifikant z Francji dość łatwo pokonał Joao Fonsekę i nie było jedyne zwycięstwo Trójkolorowych tego dnia. Lepsi od wyżej notowanych oponentów okazali się także Benjamin Bonzi i Adrian Mannarino. Pierwszy z wymienionych wyeliminował – ponownie pracującego z ojcem – Stefanosa Tsitsipasa a drugi – w sesji wieczornej – poradził sobie z Tommym Paulem. W kolejnej rundzie doświadczonego Mannarino czeka jednak jeszcze trudniejsze zadanie – 37-latek skrzyżuje rakiety z Jannikiem Sinnerem.


Wyniki

 

Cincinnati (trzecia runda mężczyzn):

J. Sinner (Włochy, 1) – G. Diallo (Kanada, 30) 6:2 7:6(6)

T. Fritz (USA, 4) – L. Sonego (Włochy, 31) 7:6(4) 7:5

H. Rune (Dania, 7) – A. Michelsen (USA, 28) 7:6(4) 6:3

F. Tiafoe (USA, 10) – U. Humbert (Francja, 20) 6:4 6:4

A. Mannarino (Francja) – T. Paul (USA, 13) 5:7 6:3 6:4

F. Auger-Aliassime (Kanada, 23) – A. Rinderknech (Francja) 7:6(4) 4:2 i krecz

B. Bonzi (Francja) – S. Tsitsipas (Grecja, 25) 6:7(4) 6:3 6:4

T. Atmane (Francja) – J. Fonseca (Brazylia) 6:3 6:4