Indian Wells. Iga Świątek melduje się w 1/8 finału

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Iga Świątek pokonała Marię Sakkari w meczu trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Rywalką Polki w pojedynku o 1/4 finału będzie Karolina Muchova.

Najlepsza polska tenisistka to dwukrotna mistrzyni turnieju BNP Paribas Open. W tegorocznej edycji Polka została rozstawiona z numerem drugim, ale jej drabinka do ewentualnego trzeciego triumfu na kortach Indian Wells Tennis Garden do łatwych nie należy. Po wygranym pierwszym meczu przez Igę Świątek z Kaylą Day, na drodze sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej stanęła Maria Sakkari.

Wielu kibiców w oczekiwaniu na ten mecz miało w pamięci ostatnie spotkanie obu pań. Miesiąc wcześniej w Dosze Iga Świątek wygrała pierwszego seta spotkania 1/4 finału, aby w dwóch kolejnych odsłonach oddać pole rywalce.

Początek meczu na korcie centralnym w Indian Wells pozwalał przywołać obrazki z Kataru. Tenisistka z Aten już w gemie otwarcia przełamała serwis Polki, aby po chwili podwyższyć na 2:0. Odpowiedź Igi Świątek była natychmiastowa i doprowadziła do stanu 2:2. Sakkari wygrała jeszcze jednego gema. Jednak od stanu 3:3 punktowała już tylko Polka, kończąc pierwszą odsłonę po trzech kwadransach wynikiem 6:3.

Początek drugiej odsłony podobny to pierwszych gemów pierwszego seta. Z tą różnicą, że teraz Iga Świątek prowadziła 2:0, aby przegrać kolejne dwa gemy. Jak się okazało było to chwile oddanie inicjatywy Greczynce, która od stanu 2:2 zanotowała kolejną serię przegranych gemów. Doprowadziła ona do zakończenia spotkania przez Igę Świątek po niespełna 90 minutach gry.


Wyniki

Trzecia runda:

Iga Świątek (Polska, 2) – Maria Sakkari (Grecja, 32) 6:3, 6:2

Indian Wells. Obrończyni tytułu poza rywalizacją, Karolina Muchova czeka na rywalkę

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Poznaliśmy trzy pierwsze zawodniczki, które powalczą o 1/4 finału BNP Paribas Open 2026 w dolnej połówce turniejowej drabinki. Do grona zawodniczek czwartej rundy dołączyły już Jessica Pegula, Karolina Muchova oraz Katerina Siniakova, która wyeliminowała broniącą tytuły Mirrę Andriejewą.

Zawęża się grono zawodniczek, które wciąż mają szanse na triumf w pierwszym marcowym turnieju WTA 1000 na amerykańskich kortach twardych. Szóstego dnia rywalizacji jako pierwsze z tego grona odpadły Antonia Ruzić, Jelena Ostapenko oraz Katerina Siniakova.

Reprezentantka Chorwacji przed niespełna miesiącem skorzystała z drugiej szansy, jaką otrzymała od losu. 23-letnia zawodniczka, która przegrała już w meczu pierwszej rundy kwalifikacji imprezy WTA 1000 w Dosze, dostała się do turnieju głównego jako „szczęśliwa przegrana” z eliminacji. Ostatecznie występ zakończyła na 1/4 finału, gdzie po trzysetowym pojedynku przegrała z Eliną Switoliną.

Wyniku z Kataru Chorwatka nie powtórzy na Indian Wells. Ruzić, która w drugiej rundzie pokonała złotą medalistkę olimpijską z Paryża Qinwen Zheng, nie dała rady Karolinie Muchovej. Mistrzyni z Dohy podczas trwającego 72 minuty meczu oddała rywalce jedynie trzy gemy. Zawodniczka zza naszej południowej granicy wykorzystała pięć szans na przełamanie serwisu Ruzić. Sama ani razu nie musiała bronić się przed przegraniem swego podania. Tym samym tenisistka z Ołomuńca wygrała ósmy mecz z rzędu i już jest w 1/8 finału. By powtórzyć swój najlepszy kalifornijski wynik – 1/4 finału w 2021 roku – będzie musiała wygrać z Igą Świątek lub Marią Sakkari.

Siódmy wygrany mecz z rzędu ma na koncie z kolei Jessica Pegula. Triumfatorka pierwszego z lutowych „tysięczników” – w Dubaju – w meczu trzeciej rundy BNP Paribas Open 2026 pokonała w trzech setach Jelenę Ostapenko. Chociaż to Łotyszka po wygraniu pierwszej odsłony, w drugiej partii prowadziła już 3:1. Od tego momentu przegrała pięć kolejnych gemów. Początek decydującej odsłony był nieco nerwowy. Obie panie pozwolił się przełamać po razie. Ostatecznie od stanu 2:2 gemy wygrywała reprezentantka USA i to ona zameldowała się w 1/8 finału BNP Paribas Open 2026. Kolejną rywalką Jessici Peguli będzie Belinda Bencic. Szwajcarka w dwóch setach pokonała Elise Mertens.

Mirra Andriejewa odniosła najbardziej przekonujące zwycięstwo w spotkaniu drugiej rundy tegorocznej edycji BNP Paribas Open. Tenisistka z Krasnojarsk w ciągu niespełna godziny pokonała Solanę Sierrę, nie oddając Argentynce chociażby gema. Rywalką turniejowej ósemki w meczu o 1/8 finału była Katerina Siniakova i to Czeszka lepiej rozpoczęła spotkanie rozgrywane na korcie centralnym. Na pierwszą przerwę schodziła prowadząc 3:0 z podwójnym przełamaniem. Jednak od stanu 4:2 kolejne cztery gemy wygrała obrończyni tytułu.

W drugiej odsłonie tenisistka naszych południowych sąsiadów trzykrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą przełamania. I za każdym razem tenisistka z Krasnojarska odrabiała stratę. Ostatecznie Katerina Siniakova losy tej odsłony na swą korzyść rozstrzygnęła w tie-breaku. W decydującym secie Mirra Andriejewa przełamała serwis Czeszki, wychodząc na prowadzenie 3:2. Jednak targana emocjami oraz prowadząca dialog ze swoimi zespołem na trybunach obrończyni tytułu od tego momentu nie wygrała już nawet gema. Tym samym to Czeszka awansowała do 1/8 finału BNP Paribas Open 2026.


Wyniki

Trzecia runda:

Jessica Pegula (USA, 5) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 26) 4:6, 6:3, 6:2

Katerina Siniakova (Czechy) – Mirra Andriejewa (8) 4:6, 7:6(5), 6:3

Karolina Muchova (Czechy, 13) – Antonia Ruzić (Chorwacja) 6:0, 6:3