Aryna Sabalenka, Linda Noskova, Karolina Muchova i Amanda Anisimova dołączyły do grona tenisistek, które zagrają o trzecią rundę US Open 2026. Każda z wymienionych tenisistek wygrała swój mecz w dwóch setach, chociaż w opałach znalazła się tegoroczna mistrzyni Wimbledonu.
Tegoroczna edycja turnieju rozgrywanego na kortach w stolicy Anglii była szczególna dla naszych południowych sąsiadów. Pierwszy raz w historii o tytuł mistrzowski zmierzyły się dwie reprezentantki Czech. Górą w meczu między Karoliną Muchovą i Lindą Noskovą była ta druga. Teraz obie panie są już w Nowym Jorku, gdzie rywalizują przynajmniej o wyrównanie zeszłorocznych rezultatów.
Katie Volynets, która stanęła po drugiej stronie siatki z tegoroczną triumfatorką Wimbledonu, nie ułatwiała zadania zawodniczce z Vsetina. Czeszka oddał swój serwis w dwóch pierwszych gemach i przegrywała 0:3, a następnie 2:5. Prowadząc 5:3, reprezentantka gospodarzy miała dwie szanse na zakończenie tej części meczu. Zawodniczka z Europy jednak wyszła z opresji i wygrywając kolejne cztery akcje, zapisała na swe konto tę część pojedynku.
Drugą odsłonę Linda Noskova otworzyła serią pięciu wygranych gemów z rzędu. To sprawiło, że bez większych problemów wygrała siódme spotkanie z rzędu w imprezie wielkoszlemowej. Rywalką Czeszki w meczu o 1/16 finału będzie Lanlana Tararude. Tajlandka w swym debiutanckim meczu w turnieju głównym US Open w trzech setach pokonała Elvinę Kalievą.
Zdecydowanie łatwiejsze otwarcie tegorocznego US Open ma za sobą Karolina Muchova. Tenisistka z Ołomuńca, która w tygodniu poprzedzającym rywalizację singlową, razem z Jakubem Mensikiem sięgnęła po pierwszy wielkoszlemowy triumf w grze mieszanej, o drugą rundę zmierzyła się z Sinją Krauss. Młoda Austriaczka nie była w stanie dotrzymać kroku rywalce. Zawodniczka zza naszej południowej granicy jako jedyna miała okazje na odebranie serwisu rywalce. W sumie w całym meczu wykorzystała takich szans cztery i zameldowała się w drugiej rundzie ostatniej w sezonie lewy Wielkiego Szlema.
W 2025 roku w finale US Open o tytuł mistrzowski zmierzyły się Aryna Sabalenka i Amanda Anisimova. Zwycięstwo odniosła liderka rankingu, powtarzając sukces z poprzedniego sezonu. W tym roku obie bohaterki meczu finałowego sprzed dwunastu miesięcy mają za sobą pierwsze mecze. Obrończyni tytułu okazała się lepsza od Camilii Osorio. Z kolei reprezentantka gospodarzy znalazła sposób na swą rodaczkę – Ashlyn Krueger.
Nim na kortach Louisa Armstronga wyszły Iga Świątek i Xiyu Wang, poznaliśmy tenisistkę, która czekała na zwyciężczynię meczu między Polką i tenisistką Państwa Środka. Rywalkę dla lepszej w tym spotkaniu wyłoniła potyczka Simony Waltert z Nadią Podoroską. Argentynka w przeszłości była klasyfikowana w top 40 rankingu, a podczas Rolanda Garrosa 2020 dotarła do 1/2 finału. Obecnie tenisistka z Ameryki Południowej klasyfikowana jest w piątej setce rankingu WTA. N a kortach w Nowym Jorku występuje na podstawie zamrożonego rankingu.
Kluczowym dla losów pierwszego seta okazał się dziesiąty gem. W nim Nadia Podoroska drugi raz oddała podanie rywalce. W drugiej partii Simona Waltert dwukrotnie traciła serwis, ale Argentynka w obu przypadkach nie była w stanie utrzymać przewagi. Tym samym do rozstrzygnięcia potrzebny był gem trzynasty. Tego na swe konto zapisała zawodniczka z Ameryki Południowej, doprowadzając do decydującej odsłony. Trzecia partia była nerwowa z obu stron. Półfinalistka Rolanda Garrosa z 2020 roku prowadziła 2:0, aby przegrać kolejne trzy gemy. Od stanu 2:3 kontrolę nad sytuacją na korcie ponownie przejęła Nadia Podoroska, która wygrywając kolejne cztery gemy, pierwszy raz w karierze zameldowała się w drugiej rundzie Nowojorskiego turnieju.
Wyniki
Pierwsza runda:
Aryna Sabalenka (1) – Camila Osorio (Kolumbia) 6:2, 6:4
Linda Noskova (Czechy, 6) – Katie Volynets (USA) 7:5, 6:1
Karolina Muchova (Czechy, 7) – Sinja Krauss (Austria) 6:3, 6:0
Amanda Anisimova (USA, 10) – Ashlyn Krueger (USA) 6:1, 6:3
Naomi Osaka (Japonia, 13) – Anastazja Zacharova 7:6(6), 7:6(3)
Diana Shnaider (15) – Daria Snigur (Ukraina) 6:0, 6:4
Solana Cirstea (Rumunia, 16) – Julia Grabher (Austria) 6:3, 6:0
Anna Kalinska (21) – Anna Blinkova 6:4, 6:3
Marie Bouzkova (Czechy, 25) – Elsa Jacquemot (Francja) 6:2, 6:2
Emma Navarro (USA, 26) – Lois Boisson (Francja) 7:6(6), 6:7(1), 6:3
Cristina Bucsa (Hiszpania) – Sara Bejlek (Czechy, 28) 7:5, 4:6, 6:1
Ann Li (USA, 29) – Antonia Ruzic (Chorwacja) 7:5, 6:1
Nadia Podoroska (Argentyna) – Samuela Waltert (Szwajcaria) 4:6, 7:6(5), 6:3
Qinwen Zheng (Chiny) – Kristina Liutova 4:6, 6:3, 6:1
Sloane Stephens (USA) – Clara Tauson (Dania) 6:4, 6:1
Mananchaya Sawangkaew (Tajlandia) – Panna Udvardy (Węgry) 6:4, 6:3
Maria Timofiejewa (Uzbekistan) – Tamara Zidanszek (Słowenia) 6:3, 7:5
Maya Joint (Australia) – Ludmila Samsonova 3:6, 6:2, 6:2
Katerina Siniakova (Czechy) – Elisabetta Cocciaretto (Włochy) 6:3, 6:2
Katy McNally (USA) – Anouk Koevermans (Holandia) 7:5, 6:1
Lilli Tagger (Austria) – Tamara Korpatsch (Niemcy) 6:0, 7:6(4)
Himeno Sakatsume (Japonia) – Anna Kalinina (Ukraina) 6:3, 6:3
Oksana Selkmetova (Hiszpania) – Aoi Ito (Japonia) 6:2, 6:4