Porto. Szymon Walków z łatwym zwycięstwem

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: Ksawery Styka

Po dwóch z rzędu porażkach Szymon Walków w końcu wrócił na właściwe tory i zanotował pierwszą wygraną od połowy sierpnia. W duecie z Hiszpanem – Sergio Martosem Gornesem bez problemów odprawił parę Roca Batalla/Alcala Gurri i awansował do drugiej rundy challengera w Porto. 

Cały mecz zakończył się w zaledwie godzinę i dwie minuty i przez cały ten czas to właśnie polsko-hiszpański duet dominował na korcie. Oba sety miały praktycznie taki sam przebieg – Walków i Martos Gornes szybko wypracowywali sobie przełamanie, a chwilę później potwierdzali je, szybko odbierając rywalom jakiekolwiek nadzieje na nawiązanie równej walki. 

Sami natomiast ani razu w całym meczu nie musieli bronić break-pointów, co z pewnością mocno deprymowało hiszpański duet. Rywale dwukrotnie zdołali co prawda doprowadzić do wyniku 30:30, jednak za każdym razem Polak i jego partner wychodzili z opresji obronną ręką. Serwowali oni na naprawdę imponującym poziomie, notując aż 80% skuteczności pierwszego podania. Dla porównania, ich przeciwnicy wprowadzali piłkę do gry ze skutecznością 67%, ale ich największym problemem było zamykanie własnych akcji. Dobitnie świadczą o tym same statystyki – wygrali tylko 63% punktów po pierwszym i zaledwie 33% po drugim serwisie. 

Ostatecznie spotkanie zakończyło się pewnym, dwusetowym triumfem Walkówa i Martosa Gornesa. W drugiej rundzie portugalskiego turnieju polsko-hiszpański debel zmierzy się ze zwycięzcami meczu pomiędzy parą Tiago Pereira/Bruno Pujol Navarro a duetem Alafia Ayeni/Lukas Pokorny.


Wyniki

Porto challenger, 1. runda:

Szymon Walków/Sergio Martos Gornes (Polska, Hiszpania, 2) – Max Alcala Gurri/Oriol Roca Batalla (Hiszpania, Hiszpania) – 6:2, 6:2