US Open. Alcaraz z kolejną wygraną, dotkliwa porażka Jodara

/ Łukasz Duraj , źródło: usopen.org, foto: East News

W środę na US Open rozegrano pierwsze spotkania drugiej rundy turnieju mężczyzn. Na korcie pojawił się między innymi Carlos Alcaraz.

Spotkanie obrońcy tytułu wyznaczono na sesję wieczorną a jego rywalem był Jaime Faria z Portugalii. Reprezentant Hiszpanii nie zaczął najlepiej – przegrał pierwszego seta i musiał się mieć na baczności. Kolejne partie były jednak zdecydowanie mocniejsze w jego wykonaniu. Alcaraz wygrał 3-1 a w jednym z setów nie stracił nawet jednego gema.

Wcześniej kibice mogli zobaczyć pojedynek z udziałem Stefanosa Tsitsipasa. Grek, który powoli wraca do lepszej dyspozycji, mierzył się z Lloydem Harrisem z RPA. Afrykaner wygrał pierwszego seta po tie-breaku, ale potem do głosu doszedł gracz z Aten. Wynik 3-1 dał mu kolejną rundę i mecz z Jirzim Leheczką.

Nie zabrakło również rzecz jasna meczu z udziałem Amerykanina. Frances Tiafoe grał na Louis Armstrong Stadium a po drugiej stronie siatki stanął Reí Sakamoto. Finalista Cincinnati nie zawiódł, choć mecz nie był łatwy. Sakamoto walczył zaciekle, ale starczyło to tylko na trzy dość wyrównane sety. Tiafoe był lepszy w decydujących momentach i teraz zagra z Valetinem Vacherotem.

Do niemałej sensacji doszło w starciu Rafaela Jodara z Bu Yunchaokete, które było odrobieniem zaległości z pierwszej rundy. Chińczyk zdeklasował wyżej notowanego Hiszpana w trzech setach, oddając mu ledwie cztery gemy. Teraz Azjata zmierzy się z Michaelem Zhengiem z USA.

 


Wyniki

 

US Open (druga runda mężczyzn):

C. Alcaraz (Hiszpania, 2) – J. Faria (Portugalia) 4:6 6:0 6:3 6:2

F. Tiafoe (USA, 11) – R. Sakamoto (Japonia) 6:3 7:6 7:5

M. Navone (Argentyna) – M. Berrettini (Włochy) 3:6, 6:3, 6:4, 7:6(4)

S. Tsitsipas (Grecja) – L. Harris (RPA) 6:7 6:3 7:6 6:4

Pierwsza runda mężczyzn:

Y. Bu (Chiny) – R. Jodar (Hiszpania, 12) 6:2 6:1 6:1

US Open. Faworytki zgodnie z planem

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Aryna Sabalenka, Jessica Pegula i Linda Noskova to tylko niektóre z tenisistek, które już są w 1/16 rywalizacji singlowej US Open. Pokaz mocy w swych pojedynkach drugiej rundy pokazały również Karolina Muchova oraz Taylor Townsend.

Po tym, jak Linda Noskova przegrała swój mecz pierwszej rundy na kortach Rolanda Garrosa, w kolejnym tegorocznym starcie wielkoszlemowym – na Wimbledonie – tenisistka naszych południowych sąsiadów wygrała siedem pojedynków i sięgnęła po najcenniejszy triumf w karierze. W Nowym Jorku pierwsza rakieta Czech kontynuuje swą serię zwycięskich spotkań na kortach Wielkiego Szlema.

W meczu pierwszej rundy turniejowa „szóstka” musiała się bronić przed przegraniem seta. Tym razem nie miała takich problemów. W pierwszej odsłonie Linda Noskova przełamała serwis rywalki w siódmym gemie i to dało jej zwycięstwo w tej części meczu. Drugą odsłonę Czeszka rozpoczęła od prowadzenia 4:0 i wypracowanej przewagi już nie oddała.

Po jednym gemie swym rywalkom oddały w pojedynkach drugiej rundy Karolina Muchova i Taylor Townsend. Czeszka, która tegoroczną wizytę w Nowym Jorku rozpoczęła od triumfu w turnieju mikstowym, w spotkaniu o trzecią rundę singla nie pozostawiła złudzeń Katie Boulter. Co prawda zawodniczka z Ołomuńca oddała serwis już w pierwszym gemie. Jednak od stanu 1:1 wygrała jedenaście gemów z rzędu. W ten sposób jest krok bliżej wyrównania najlepszego Nowojorskiego wyniku – półfinału, w którym Karolina Muchova wystąpiła w latach 2023-2024. Z kolei reprezentantka gospodarzy, która na otwarcie pokonała Maję Chwalińską, w meczu drugiej rundy oddała jedynie dwa gemy Taylah Preston.

Wciąż niepokonana w meczach z kwalifikantkami w turniejach wielkoszlemowych jest Aryna Sabalenka. Liderka rankingu potrzebowała niespełna godzinę i czternastu gemów, aby w trzynastym meczu z tenisistką z eliminacji odnieść trzynaste zwycięstwo w imprezie Wielkiego Szlema. Tym razem sposobu na turniejową „jedynkę” nie znalazła Pola Iatcenko.

Awans do trzeciej rundy US Open 2026 stał się również udziałem Jessici Peguli. Najlepsza obecnie Amerykanka w rankingu WTA nie pozostawiła złudzeń Sofii Kenin. Mistrzyni Australian Open 2020, która w pierwszej rundzie pokonała Venus Williams, w meczu drugiej rundy przeciwko finalistce US Open z 2024 wygrała tylko cztery gemy. W ten sposób tenisistka z Buffalo siódmy rok z rzędu zameldowała się w trzeciej rundzie imprezy rozgrywanej na kortach w Nowym Jorku. O wyrównanie tego wyniku w czwartek 3 września postara się Iga Świątek. Polka w meczu drugiej rundy zmierzy się z Nadią Podoroską.

Kroku swojemu mężowych w tegorocznych zmaganiach w Nowym Jorku dotrzymuje Elina Switolina. Ukrainka tak jak Gael Monfils awansowała do 1/16 finału. Po wygraniu partii otwarcia z Mayą Joint tenisistka naszych wschodnich sąsiadów w drugim secie przegrywała już 1:3 i 3:5. Ostatecznie zdołała jednak doprowadzić do tie-breaka. W trzynastym gemie tenisistka rozstawiona z numerem dziewiątym nie wykorzystała prowadzenia 4-2, i piłki meczowej przy wyniku 6-5. Ostatecznie pozwolając Australijce doprowadzić do trzeciego seta. W decydującej odsłonie zawodniczka z Antypodów przegrywała z podwójną stratą serwisu, aby odrobić część strat. Ostatecznie jednak to zawodniczka z Europy zameldowała się w trzeciej rundzie.


Wyniki

Druga runda:

Aryna Sabalenka (1) – Pola Iatcenko 6:1, 6:1

Jessica Pegula (USA, 3) – Sofia Kenin (USA) 6:3, 6:1

Linda Noskova (Czechy, 6) – Lanlana Tararude (Tajlandia) 6:4,6:2

Karolina Muchova (Czechy, 7) – Katie Boulter (Wielka Brytania) 6:1, 6:0

Elina Switolina (Ukraina, 9) – Maya Joint (Australia) 6:2, 6:7(6), 6:4

Marta Kostiuk (Ukraina, 11) – Sloane Stephens (USA) 6:1, 7:5

Diana Shnaider (15) – Karolina Pliszkova (Czechy) 6:1, 7:6(4)

Sorana Cirstea (Rumunia, 16) – Diane Parry (Francja) 6:2, 7:5

Jekaterina Aleksandrowa (18) – Kimberly Birrell (Australia) 6:1, 2:6, 6:3

Jasmine Paolini (Włochy, 19) – Lucrezia Stefanini (Włochy) 6:4, 6:1

Anna Kalinska (21) – Xinyu Wang (Chiny) 7:5, 2:6, 6:3

Emma Navarro (USA, 26) – Cathy McNally (USA) 3:6, 6:2, 6:3

Ann Li (USA, 29) – Donna Vekić (Chorwacja) 5:7, 7:6(4), 6:4

Tatjana Maria (Niemcy) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 30) 4:6, 6:1, 6:2

Leylah Fernandez (Kanada, 31) – Mananchaya Sawangkaew (Tajlandia) 6:4, 6:1

Nikola Bartunkova (Czechy) – Mayar Sheriff (Egipt) 6:1, 6:2

Kamila Rachimova (Uzbekistan) – Oksana Selkmetova (Hiszpania) 6:3, 6:0

Taylor Townsend (USA) – Taylah Preston (Australia) 6:1, 6:1

Paula Badosa (Hiszpania) – Daria Kasatkina (Australia) 6:1, 6:4

US Open. Magdalena Fręch nie zatrzymała wyżej notowanej Amerykanki

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Peter Figura

Iva Jović pokonała Magdalenę Fręch 7:5, 6:3 w meczu pierwszej rundy US Open. Tym samym to Amerykanka powalczy o wyrównanie swego najlepszego wyniku z Nowojorskich kortów. Z kolei Polka nie obroni punktów za zeszłoroczną trzecią rundę.

Więcej wkrótce!


Wyniki

Pierwsza runda:

Iva Jović (USA, 14) – Magdalena Fręch (Polska) 7:5, 6:3

US Open. Iga Świątek na Grandstandzie o awans do 1/16 finału

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Nadia Podoroska będzie rywalką Igi Świątek w meczu drugiej rundy US Open. Polka i Argentynka swój pojedynek zagrają w czwartek 3 września. Organizatorzy ostatniej w sezonie lewy Wielkiego Szlema podali plan gier na piąty dzień rywalizacji i wiadomo o której na kort wyjdą panie.

Najlepsza polska tenisistka pewnie rozpoczęła tegoroczną edycję US Open. W meczu otwarcia mistrzyni z 2022 roku pokonała Xiyu Wang i wygrala 35. mecz w historii swych występów w Nowym Jorku. Po dwóch dniach przerwy Iga Świątek powraca do gry, a stawką meczu z półfinalistką Rolanda Garrosa 2020 będzie awans do 1/16 finału US Open.

Organizatorzy turnieju rozgrywanego na kortach w Nowym Jorku zadecydowali, że mecz z udziałem Polki i Argentynki odbędzie się na Grandstandzie. Panie na trzeci co do ważności kort wyjdą jako pierwsze piątego dnia rywalizacji. To znaczy, że początek spotkania będzie mieć miejsce o 17:00 polskiego czasu.

Spotkanie drugiej rundy US Open między Igą Świątek i Nadią Podoroską będzie drugim pojedynkiem obu tenisistek. Poprzednio panie zmierzyły się podczas Rolanda Garrosa 2020, gdy w 1/2 finalu w dwóch setach lepsza była reprezentantka Polski.

US Open. Magda Linette bez awansu do drugiej rundy

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Olga Pietrzak

Magda Linette przegrała z Francescą Jones w meczu pierwszej rundy singla US Open. Poznanianka nie wyjeżdża jeszcze z Nowego Jorku. Polce pozostaje rywalizacja w grze pojedynczej.

Opady deszczu sprawiły, że czwarta rakieta naszego kraju z reprezentantką Wielkiej Brytanii nie zdołały rozegrać meczu o drugą rundę jednego dnia. Po tym gdy prowadząc 3:1 w pierwszym secie, Magda Linette oddała rywalce inicjatywę. To sprawiło, że to 104. rakieta świata wygrała tę część spotkania 6:4. Jednak panie musiały zejść z kortu ze względu na opady deszczu. Wznowienie rywalizacji kolejnego dnia też zostało zakłócone przez opady.

Jednak, gdy już udało się wrócić do gry, lepiej prezentowała się Magda Linette. Poznanianka oddała rywalce jedynie gema, doprowadzając do decydującej odsłony. W tej kluczowym okazał się czwarty gem. W nim jedyną szansę na przełamanie serwisu Polki wykorzystała Francesca Jones. Tenisistka ze stolicy Wielkopolski nie zdołała odrobić strat i to zawodniczka z Bradford wygrała drugie spotkanie w turnieju głównym imprezy wielkoszlemowej.

Mimo porażki Magda Linette nie wyjeżdża z Nowego Jorku. Poznanianka razem z Mają Chwalińską rywalizuje w grze podwójnej.


Wyniki

Pierwsza runda:

Francesca Jones (Wielka Brytania) – Iga Świątek (Polska) 6:4, 1:6, 6:3