Indian Wells. Dźoković wygrywa po trudnym spotkaniu. Norrie eliminuje De Minaura
Za nami pierwsze pojedynki szóstego dnia tegorocznego turnieju Indian Wells. Po niesamowicie wymagającym trzysetowym meczu do 1/8 finału awansował Novak Dźoković, który zdołał przetrwać trudy dwugodzinnej walki z Aleksandarem Kovacevicem. Poza nim wygrywali także – Cameron Norrie, Rinky Hijikata oraz obrońca tytułu – Jack Draper.
Bardzo dobre spotkanie rozegrał dzisiaj reprezentant gospodarzy – Kovacevic. Pogromca Huberta Hurkacza zaprezentował się z naprawdę świetnej strony, sprawiając 24-krotnemu mistrzowi wielkoszlemowemu sporo problemów. Grał agresywnie, nie bał się przyspieszać piłki, a do tego kapitalnie serwował. W całym pojedynku miał aż szesnaście asów, a w sumie na swoje konto zapisał pięćdziesiąt uderzeń kończących. Dla porównania Dźoković miał ich ponad połowę mniej, a dokładnie dwadzieścia dwa. Ogólnie Amerykanin grał dziś z pewnością o wiele bardziej widowiskowo, ale jak wiadomo, w tenisie liczy się regularność i umiejętność radzenia sobie pod presją, a w tym Serb był jednak lepszy.
Pomimo wysoko przegranego drugiego seta i bycia spychanym do defensywy w większości punktów środkowej fazy meczu potrafił się podnieść i “docisnąć” w najważniejszym momencie spotkania. W dziesiątym gemie trzeciej partii bowiem po raz pierwszy od dłuższego czasu przełamał Kovacevica i po dwóch godzinach i trzech minutach zakończył mecz. Wygrał w nim mniej gemów, ale przecież nie ma to najmniejszego znaczenia, ponieważ w tym sporcie liczy się tylko to, kto wygra tę ostatnią, najistotniejszą piłkę.
Porażka De Minaura
Dużym zaskoczeniem był dzisiaj z pewnością rezultat pojedynku pomiędzy mistrzem imprezy z 2021 roku – Cameronem Norrie’m a rozstawionym z “szóstką” – Alexem De Minaurem. Murowanym faworytem tego starcia był naturalnie Australijczyk, który przecież niedawno triumfował w halowym turnieju w Rotterdamie, a chwilę wcześniej doszedł do ćwierćfinału Australian Open.
Teraz jednak lepszy okazał się Brytyjczyk, który rozegrał chyba najlepsze spotkanie od dawna. Był solidny, nie ulegał presji w trudnych momentach i potrafił wykorzystywać szanse, które dawał mu De Minaur. Trzykrotnie przełamywał rywala, sam stracił podanie zaledwie raz. W końcówce pierwszej partii obronił dwa brak-pointy, które mogły dać tenisiście z antypodów wyrównanie, co na pewno dodało mu pewności siebie przed drugim setem. A w nim już w pierwszym gemie odebrał Australijczykowi serwis. Później powtórzył to jeszcze w gemie siódmym i był już na ostatniej prostej do zwycięstwa. Turniejowa “szóstka” broniła się jak tylko mogła, przełamując Brytyjczyka, jednak ostatecznie na nic się to zdało, ponieważ Cameron Norrie pewnie zamknął spotkanie i po godzinie i trzydziestu dziewięciu minutach mógł świętować awans do 1/8 finału.
Zwycięstwa Drapera i Hijikaty
Dosyć gładko wygrał natomiast ubiegłoroczny mistrz imprezy – Jack Draper. Pokonał on rozstawionego z numerem “19” Argentyńczyka – Francisco Cerundolo i zagwarantował sobie miejsce w kolejnej rundzie. Tam zadanie będzie miał najtrudniejsze z możliwych, ponieważ czeka go starcie z pięciokrotnym triumfatorem Indian Wells – Novakiem Dźokoviciem. Panowie grali przeciwko sobie w przeszłości tylko raz i mecz ten padł łupem Serba.
Z Brytyjczykiem – Norrie’m zmierzy się z kolei 117. w światowym rankingu Australijczyk: Rinky Hijikata, który sprawiając dużą niespodziankę wyeliminował z turnieju rozstawionego z “10” Alexandra Bublika.
Wyniki
Indian Wells, 1/16 finału:
Novak Dźoković (Serbia, 3) – Aleksandar Kovacevic (USA) – 6:4, 1:6, 6:4
Cameron Norrie (Wielka Brytania, 27) – Alex De Minaur (Australia, 6) – 6:4, 6:4
Jack Draper (Wielka Brytania, 14) – Francisco Cerundolo (Argentyna, 19) – 6:1, 7:5
Rinky Hijikata (Australia) – Alexander Bublik (Kazachstan, 10) – 6:7(3), 7:6(3), 6:3



