Indian Wells. Obrończyni tytułu poza rywalizacją, Karolina Muchova czeka na rywalkę
Poznaliśmy trzy pierwsze zawodniczki, które powalczą o 1/4 finału BNP Paribas Open 2026 w dolnej połówce turniejowej drabinki. Do grona zawodniczek czwartej rundy dołączyły już Jessica Pegula, Karolina Muchova oraz Katerina Siniakova, która wyeliminowała broniącą tytuły Mirrę Andriejewą.
Zawęża się grono zawodniczek, które wciąż mają szanse na triumf w pierwszym marcowym turnieju WTA 1000 na amerykańskich kortach twardych. Szóstego dnia rywalizacji jako pierwsze z tego grona odpadły Antonia Ruzić, Jelena Ostapenko oraz Katerina Siniakova.
Reprezentantka Chorwacji przed niespełna miesiącem skorzystała z drugiej szansy, jaką otrzymała od losu. 23-letnia zawodniczka, która przegrała już w meczu pierwszej rundy kwalifikacji imprezy WTA 1000 w Dosze, dostała się do turnieju głównego jako „szczęśliwa przegrana” z eliminacji. Ostatecznie występ zakończyła na 1/4 finału, gdzie po trzysetowym pojedynku przegrała z Eliną Switoliną.
Wyniku z Kataru Chorwatka nie powtórzy na Indian Wells. Ruzić, która w drugiej rundzie pokonała złotą medalistkę olimpijską z Paryża Qinwen Zheng, nie dała rady Karolinie Muchovej. Mistrzyni z Dohy podczas trwającego 72 minuty meczu oddała rywalce jedynie trzy gemy. Zawodniczka zza naszej południowej granicy wykorzystała pięć szans na przełamanie serwisu Ruzić. Sama ani razu nie musiała bronić się przed przegraniem swego podania. Tym samym tenisistka z Ołomuńca wygrała ósmy mecz z rzędu i już jest w 1/8 finału. By powtórzyć swój najlepszy kalifornijski wynik – 1/4 finału w 2021 roku – będzie musiała wygrać z Igą Świątek lub Marią Sakkari.
Siódmy wygrany mecz z rzędu ma na koncie z kolei Jessica Pegula. Triumfatorka pierwszego z lutowych „tysięczników” – w Dubaju – w meczu trzeciej rundy BNP Paribas Open 2026 pokonała w trzech setach Jelenę Ostapenko. Chociaż to Łotyszka po wygraniu pierwszej odsłony, w drugiej partii prowadziła już 3:1. Od tego momentu przegrała pięć kolejnych gemów. Początek decydującej odsłony był nieco nerwowy. Obie panie pozwolił się przełamać po razie. Ostatecznie od stanu 2:2 gemy wygrywała reprezentantka USA i to ona zameldowała się w 1/8 finału BNP Paribas Open 2026. Kolejną rywalką Jessici Peguli będzie Belinda Bencic. Szwajcarka w dwóch setach pokonała Elise Mertens.
Mirra Andriejewa odniosła najbardziej przekonujące zwycięstwo w spotkaniu drugiej rundy tegorocznej edycji BNP Paribas Open. Tenisistka z Krasnojarsk w ciągu niespełna godziny pokonała Solanę Sierrę, nie oddając Argentynce chociażby gema. Rywalką turniejowej ósemki w meczu o 1/8 finału była Katerina Siniakova i to Czeszka lepiej rozpoczęła spotkanie rozgrywane na korcie centralnym. Na pierwszą przerwę schodziła prowadząc 3:0 z podwójnym przełamaniem. Jednak od stanu 4:2 kolejne cztery gemy wygrała obrończyni tytułu.
W drugiej odsłonie tenisistka naszych południowych sąsiadów trzykrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą przełamania. I za każdym razem tenisistka z Krasnojarska odrabiała stratę. Ostatecznie Katerina Siniakova losy tej odsłony na swą korzyść rozstrzygnęła w tie-breaku. W decydującym secie Mirra Andriejewa przełamała serwis Czeszki, wychodząc na prowadzenie 3:2. Jednak targana emocjami oraz prowadząca dialog ze swoimi zespołem na trybunach obrończyni tytułu od tego momentu nie wygrała już nawet gema. Tym samym to Czeszka awansowała do 1/8 finału BNP Paribas Open 2026.
Wyniki
Trzecia runda:
Jessica Pegula (USA, 5) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 26) 4:6, 6:3, 6:2
Katerina Siniakova (Czechy) – Mirra Andriejewa (8) 4:6, 7:6(5), 6:3
Karolina Muchova (Czechy, 13) – Antonia Ruzić (Chorwacja) 6:0, 6:3


