Montreal. Gabriel Diallo gra dalej, porażka Matteo Berrettiniego
Poniedziałkowy program dnia w Montrealu był mocno skrócony przez złą pogodę. Udało się jednak rozegrać kilka spotkań.
Turniej rangi ATP Masters 1000 w Kanadzie nadal walczy z zaległościami wywołanymi deszczem. Tenisiści stanęli do gry w pierwszej rundzie i starali się wygrać z rywalami i niekorzystną aurą.
Na korcie Rogers wystąpili między innymi Matteo Berrettini i Marín Cilic. Dwaj weterani grali ze zmiennym szczęściem. Reprezentant Italii przegrał w trzech partiach z Argentyńczykiem Navone a mistrz US Open 2014 pokonał Japończyka Sho Shimabukuro.
Kibicom pokazał się także Martin Landaluce. Młody Hiszpan stoczył zacięty pojedynek z Nicolasen Mejią. Kolumbijczyk przegrał pierwszą partię, ale odwrócił przebieg spotkania i to on gra dalej w Kanadzie.
Gospodarzy reprezentował zaś Gabriel Diallo (na zdj.). Tenisista uporał się z Kyrianem Jacquetem, choć musiał odrabiać straty po przegranym pierwszym secie. Pozostałe dwa wygrał jednak łatwo – 6:3 6:2.
Canadian comeback 🍁
Diallo finds form to get over Jacquet 6-7 6-3 6-2!#NBO26 pic.twitter.com/F84y5Pl5xJ
— Tennis TV (@TennisTV) August 4, 2026
Wyniki
Montreal (pierwsza runda mężczyzn, wybrane mecze):
M. Czilić (Chorwacja) – S. Shimabukuro (Japonia) 7:6(2) 6:1
M. Navone (Argentyna) – M. Berrettini (Włochy) 6:3 6:7(5) 6:3
G. Diallo (Kanada) – K. Jacquet (Francja) 6:7(1) 6:3 6:2
N. Meija (Kolumbia) – M. Landaluce (Hiszpania) 4:6 6:4 6:3



