Paryż. Koniec marzeń Dźokovicia o awansie do ATP Finals. Serb odpada z imprezy
Na drugiej rundzie zakończył swój udział w paryskim turnieju Novak Dźoković. Siedmiokrotny mistrz tej imprezy uległ Rinky’emu Hijikacie 6:2, 3:6, 3:6, co definitywnie przekreśla jego szanse na awans do kończącego sezon ATP Finals.
Serb pewnie wygrał pierwszą partię, ale z upływem czasu Australijczyk zaczął uderzać coraz odważniej i pewniej. Wybił rywala z rytmu i zdominował wymiany z głębi kortu. – Nie byłem nawet pewien, czy w ogóle wyjdę dziś na kort, więc cieszę się, że mogłem zagrać. Przez pierwszego seta i kawałek drugiego Novak grał po prostu za dobrze. Starałem się to przetrwać i utrzymać swój poziom tak długo, jak to tylko możliwe – przyznał po meczu Hijikata.
25-latek przypieczętował największy sukces w karierze po dwóch godzinach i trzynastu minutach gry. A wszystko zakończył fantastycznym forhendowym winnerem, przełamując Serba w drugiej partii po raz drugi.
Teraz, w 1/8 finału Australijczyk zmierzy się z Tomasem Martinem Etcheverrym, który również niespodziewanie wyeliminował dziś z imprezy rodaka Hijikaty – Alexa De Minaura. Szkoda tak wczesnego pożegnania Dźokovicia, bo drabinka układała się niezwykle ciekawie. W potencjalnym ćwierćfinale miał na niego czekać nowy lider rankingu ATP – Alexander Zverev. Do szlagieru i tak by jednak nie doszło, ponieważ Niemiec również pożegnał się z paryskim tysięcznikiem, ulegając Lorenzo Musettiemu.
Dla 39-letniego Serba porażka oznacza matematyczny koniec marzeń o 19. w karierze kwalifikacji do turnieju mistrzów. To zaledwie druga taka sytuacja na przestrzeni ostatnich dwudziestu sezonów. Wcześniej Dźokovicia zabrakło bowiem w ATP Finals jedynie w 2017 roku (poprzednie dwa sezony nie grał w Turynie, ale uzyskiwał kwalifikację). Jego potknięcie szeroko otwiera drzwi do Turynu przed pozostałymi kandydatami, między innymi przed dwunastym w zestawieniu „Race” Taylorem Fritzem oraz trzynastym Tommym Paulem, którzy są o zaledwie kilkadziesiąt punktów za Novakiem.
Paryska wpadka to zresztą brutalne podsumowanie tegorocznych startów Nole w turniejach rangi ATP Masters 1000. Po raz pierwszy od 2005 roku Serb nie zdołał dotrzeć do ćwierćfinału w żadnej z imprez tego cyklu, notując łączny bilans zaledwie trzech zwycięstw i pięciu porażek. W Miami, Monte Carlo, Madrycie i Kanadzie w ogóle nie wystartował. Z Indian Wells pożegnał się na etapie 1/8 finału, a w Rzymie, Cincinnati, Szanghaju i teraz w stolicy Francji odpadał już po swoich pierwszych wyjściach na kort (w drugich rundach, po wolnym losie na starcie turnieju).
Wyniki
Paryż, 2. runda:
Rinky Hijikata (Australia) – Novak Dźoković (Serbia, 10) – 2:6, 6:3, 6:3



