Pekin. Charajewa lepsza od liderki rankingu, znana rywalka Igi Świątek

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Porażka Jeleny Rybakiny z Aliną Charajewą to największa niespodzianka czwartego dnia rywalizacji China Open 2026. Zwycięskie otwarcie mają z kolei za sobą Coco Gauff, Elina Switolina i Belinda Bencic.

Po tym jak trzeciego dnia zmagań na kortach w Pekinie zwycięski powrót po US Open zaliczyła Aryna Sabalenka, która nie rywalizowała na światowych kortach od porażki w Nowym Jorku, dzień później na kort wyszła triumfatorka ze Stanów Zjednoczonych – Jelena Rybakina. Chociaż początek spotkania nie zapowiadał tego jak się pojedynek zakończył, zwycięska z kortu zeszła reprezentantka Armenii.

W pierwszej odsłonie lepiej zaprezentowała się liderka rankingu, która co prawda oddała serwis w pierwszym gemie. Jednak natychmiast odrobiła stratę, a następnie wyszła na prowadzenie 4:2, a wypracowanej przewagi już nie oddała. W drugiej partii to Charajewa momentalnie straciła przewagę podania, aby w dziesiątym gemie zanotować kolejne przełamanie, które dało jej seta. W decydującej części spotkania tylko reprezentantka Armenii miała szanse na odebranie serwisu i wykorzystując jedną wypracowała sobie przewagę, która pozwoliła jej nad zwycięstwo nad liderką światowego rankingu.

Łatwej przeprawy z kolei nie miała druga najwyżej rozstawiona tenisistki z górnej połowy turniejowej drabinki. Coco Gauff potrzebowała trzech setów, aby pokonać Camilę Osorio. W pierwszej odsłonie meczu z Kolumbijką reprezentantka USA prowadziła 4:2, ale serwując na seta oddała podanie i losy tej części pojedynku rozstrzygnęły się w tie-breaku. W trzynastym gemie kluczowe akcje miały miejsce po pierwszej zmianie stron. Od stanu 3-3 tenisistka z Atlanty przegrała tylko jedną akcję, wygrywając cztery.

W drugiej odsłonie Kolumbijka dwukrotnie odebrała serwis rywalce, która zdołała odrobić jedynie jedno przełamanie. W decydującej części meczu turniejowa „trójka” prowadziła 4:1 i wypracowaną przewagę zdołała utrzymać już do końca spotkania, meldując się w trzeciej rundzie China Open 2026. Kolejną rywalką zeszłorocznej półfinalistki turnieju będzie Xinran Sun.

Dla polskich kibiców najważniejszym meczem czwartego dnia rywalizacji w stolicy Chin był mecz z udziałem Igi Świątek. Jednak nim mistrzyni z 2023 wyszła na kort, aby rozegrać pierwszy tegoroczny pojedynek w Pekinie, już wiadomo była kto miał być jej ewentualną rywalką. Donna Vekić pokonała w trzech setach Lin Zhu i czekała na zwyciężczynię meczu międzu Igą Świątek i Xinyu Gao.


Wyniki

Druga ruda:

Anna Charajewa (Armenia) – Jelena Rybakina (Kazachstan, 1) 3:6, 6:4, 6:3

Coco Gauff (USA, 3) – Camila Osorio (Kolumbia) 7:6(4), 4:6, 6:2

Elina Switolina (Ukraina, 6) – Katerina Siniakova (Czechy) 1:6, 6:4, 6:2

Belinda Bencic (Szwajcaria, 9) – Anastazja Zacharova 6:1, 7:6(3)

Iva Jović (USA, 10) – Hariett Dart (Wielka Brytania) 2:6, 6:3, 6:3

Elise Mertens (Belgia, 13) – Katie Volynets (USA) 6:0, 4:6, 7:5

Qinwen Zheng (Chiny) – Anna Kalinska (15) – 6:7(4), 6:4, 3:0 i krecz

Marie Bouzkova (Czechy, 18) – Kimberlly Birrell (Australia) 6:4, 6:4

Ann Li (USA, 21) – Ashlyn Krueger (USA) 6:4, 6:2

Kamila Rachimova (Uzbekistan) – Leylah Fernandez (Kanada, 23) 6:2, 4:6, 6:3

Jelena Ostapenko (Łotwa, 24) – Paula Badosa (Hiszpania) 7:6(5), 7:5

Maria Sakkari (Grecja, 25) – Storm Hunter (Australia) 6:2, 6:2

Xinran Sun (Chiny) – Cristina Bucsa (Hiszpania, 27) 6:4, 7:5

Donna Vekic (Chorwacja, 30) – Lin Zhu (Chiny) 6:1, 4:6, 6:2

Sonay Kartal (Wielka Brytania) – Xinyu Wang (Chiny, 31) 6:3, 6:2