US Open. Hubert Hurkacz melduje się w drugiej rundzie
W czterosetowym pojedynku z Damirem Dżumhurem, w którym na początku wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie, nasz najlepszy tenisista w porę opanował sytuację na korcie. Polak ostatecznie udowodnił swoją wyższość nad Bośniakiem i pewnie awansował do drugiej rundy US Open.
Wszystko zaczęło się natomiast od szybkiego przełamania na korzyść zawodnika z Bałkanów. Chwilę później dołożył kolejne i po kilkunastu minutach prowadził już 4:1. Nic nie wskazywało na to, że Polak zdoła jeszcze wrócić w tej partii do gry. A jednak. Hurkacz w świetnym stylu, krok po kroku zaczął odrabiać straty i wygrywając pięć kolejnych gemów zamknął seta wynikiem 6:4.
W drugiej odsłonie panowie na samym początku wymienili się przełamaniami, ale decydujący break – w piątym gemie padł łupem Dżumhura, który w czterdzieści sześć minut przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść i wyrównał stan spotkania na 1-1 w setach.
Od tego momentu jednak na nowojorskim korcie zaczął dominować już tylko jeden tenisista, a był nim Hubert Hurkacz. W wielkim stylu sięgnął po wygraną w trzeciej partii notując absolutnie niesamowite statystyki. W całym secie stracił zaledwie jeden punkt po pierwszym serwisie, wygrał 83% akcji przy siatce i nie dopuścił Bośniaka do ani jednego break-pointa.
Dżumhur kompletnie przygasł i nie był już w stanie rywalizować z Polakiem jak równy z równym. Wygrywał oczywiście pojedyncze wymiany, ale to było za mało. W czwartej odsłonie doświadczał także problemów zdrowotnych, co również nie ułatwiało mu gry.
Ostatecznie wszystko zakończyło się po dwóch godzinach i trzydziestu minutach i to właśnie nasz tenisista mógł świętować awans do drugiej rundy. Tam natomiast czeka go zadanie znacznie trudniejsze. Zmierzy się on bowiem ze zwycięzcą meczu pomiędzy Tallonem Griekspoorem a ulubieńcem gospodarzy – Benem Sheltonem.
Wyniki
US Open, 1. runda:
Hubert Hurkacz (Polska) – Damir Dżumhur (Bośnia i Hercegowina) – 6:4, 4:6, 6:1, 6:1



