US Open. Pewne otwarcie Jeleny Rybakiny, niesamowity powrót Marii Sakkari, porażka Belindy Bencic

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Jelena Rybakina pewnie wygrała swój mecz pierwszej rundy US Open 2026. Z rywalizacją pożegnała się już za to Belinda Bencic. Bliska podzielenia losów półfinalistki imprezy z 2019 roku była Maria Sakkari, która jednak zdołała odwrócić losy spotkania przeciwko Robin Montgomery.

Znamy już niemal komplet zawodniczek, które podczas ostatniej w sezonie lewy Wielkiego Szlema zagrają o 1/16 finału gry pojedynczej. Pogoda sprawiła, że część spotkań, w tym te z udziałem Magdaleny Fręch i Magdy Linette, zostaną dokończone w środę 2 września. Mimo niesprzyjającej aury w Nowym Jorku udało się rozegrać wiele spotkań, które przyniosły emocje.

Nagrodę za „powrót dnia” niewątpliwie należy przyznać Marii Sakkari. Greczynka swój najlepszy wielkoszlemowy występ zanotowała w 2021 roku, docierając w Nowym Jorku do 1/2 finału. W tegorocznej edycji tenisistka z Aten była niezwykle blisko porażki już w pierwszej rundzie.

Po pierwszym secie wygranym przez Robin Montgomery, w którym panie odbierały sobie serwis w sumie czterokrotnie, w drugiej odsłonie reprezentantka gospodarzy prowadziła już 4:0. Od tego momentu Maria Sakkari wygrała siedem z ośmiu rozegranych gemów, doprowadzając do decydującej partii. Trzeci set przebiegł już pod dyktando Greczynki. Zawodniczka spod Akropolu najpierw dwukrotnie obroniła się przed stratą podania, a w kolejnych gemach dwa razy przełamała serwis rywalki.

Losy spotkania przeciwko Belindzie Bencic odwróciła również Julia Putincewa. Ćwierćfinalistka turnieju z 2020 roku w pierwszej odsłonie meczu przeciwko Szwajcarce tylko jedną stratę podania zdołała odrobić. Drugą partię również od wygranego gema serwisowego rywalki wygrała złota medalistka olimpijska. Kazaszka najpierw zdołała odrobić stratę, aby jedenastego gema przy podaniu Bencic wygrać „na sucho”. W trzeciej odsłonie kluczowa była końcówka. Od stanu 3:3 gemy na swe konto wygrywała już tylko zawodniczka pochodząca z Moskwy. Tym samym Belinda Bencic drugi raz w historii swych Nowojorskich występów zakończyła po meczu pierwszej rundy.

Problemów z awansem nie miała Jelena Rybakina. Kazaszka, która podczas poprzedzającego US Open turnieju w Cincinnati, zeszła z kortu w 1/4 finału przeciwko Idze Świątek z powodu kontuzji, w meczu otwarcia w Nowym Jorku zmierzyła się z Theą Frodin. Reprezentantka gospodarzy, która do turnieju głównego dostała się z kwalifikacji, nie zdołała dotrzymać kroku rywalce. To wiceliderka rankingu trzykrotnie odebrała serwis przeciwniczce, samemu ani razu nie tracąc podania. Tym samym pochodząca z Moskwy zawodniczka zrobiła pierwszy krok w stronę przejęcia fotela liderki rankingu WTA. To nastąpi po US Open, gdy Jelena Rybakina dotrze do 1/2 finału imprezy rozgrywanej w Nowym Jorku.


Wyniki

Pierwsza runda:

Jelena Rybakina (Kazachstan, 2) – Thea Frodin (USA) 6:3, 6:2

Coco Gauff (USA, 4) – Zeynep Sonmez (Turcja) 6:3, 6:4

Mirra Andriejewa (5) – Janice Tjen (Indonezja) 6:2, 6:2

Julia Putincewa (Kazachstan) – Belinda Bencic (Szwajcaria, 12) 4:6, 7:5, 6:3

Alexandra Eala (Filipiny, 17) – Mary Stoiana (USA) 6:1, 6:2

Madison Keys (USA, 22) – Alina Korniejewa 7:5, 6:4

Elise Mertens (Belgia, 23) – Kaitlin Quevedo (Hiszpania) 6:4, 6:4

Anastazja Potapova (Austria, 24) – Daria Semenistaja (Łotwa) 6:2, 6:2

Maria Sakkari (Grecja, 32) – Robin Montgomery (USA) 2:6, 7:5, 6:2

Eva Lys (Niemcy) – Gabriela Knutson (Czechy) 6:3, 6:3

Leolia Jeanjean (Francja) – Arantxa Rus (Holandia) 7:6(6), 6:2

Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) – Daria Vidmanova (Czechy) 6:3, 6:4

Julia Starodubcewa (Ukraina) – Ella Seidel (Niemcy) 6:2, 6:2

Anna Bondar (Węgry) – Lucie Havlickova (Czechy) 6:3, 6:3

Oleksandra Olinikova (Ukraina) – Reese Brantmaier (USA) 6:4, 6:4