US Open. Kolejne pięć setów Zvereva, pożegnanie Gaela Monfilsa

/ Łukasz Duraj , źródło: usopen.org, foto: East News

Czwartkowa sesja wieczorna na US Open była pełna atrakcji. Na korty wyszło kilka gwiazd męskiego touru.

Na stadionie Arthura Ashe’a przed kibicami wystąpił Alexander Zverev. Niemiec, który jest rozstawiony z jedynką, ma za sobą bardzo trudną pierwszą rundę a w drugiej czekał na niego Francuz Quentin Halys (52. ATP).

I tym razem przeciwnik okazał się wyjątkowo dobrze dysponowany. 29-latek z Bondy nie ustępował Zverevowi na krok i zmusił go do zagrania następnego meczu na pełnym dystansie. Panowie walczyli ponad cztery i pół godziny a w ostatnim secie Niemiec wygrał 6:3. W trzeciej rundzie poprzeczka idzie w górę – przeciwnikiem Saszy będzie Alejandro Tabilo z Chile.

Znów kończę po ponad czterech godzinach a na zegarze prawie trzecia w nocy. Po to jednak daje z siebie wszystko na siłowni i przy bieganiu. To pozwala mi być gotowym na takie sytuacje i fizycznie przetrwać trudne momenty – mówił zmęczony, ale usatysfakcjonowany Zverev.

Na arenie Louisa Armstronga wyznaczono za to mecz Gaela Monfilsa z Learnerem Tienem. Francuz zagrał już w tym roku z Amerykaninem. W Montrealu – w trzech setach – górą był Tien.

Młody reprezentant USA nie pozwolił Monfilsowi na wiele. Ani razu nie stracił podania a sam wywalczył co najmniej jedno przełamanie w każdym z trzech setów. Monfils pożegnał się zatem z Nowym Jorkiem, ale z pewnością zawsze będzie dobrze wspominamy przez tamtejszą publiczność.

W kolejnej rundzie Tien zmierzy się zaś z Jakubem Menszikiem.

 


Wyniki

 

US Open (druga runda mężczyzn):

A. Zverev (Niemcy, 1) – Q. Halys (Francja) 6:4, 4:6, 7:6 (3), 6:7 (3), 6:3

L. Tien (USA, 12) – G. Monfils (Francja, WC) 6:3, 6:4, 6:3